Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Jo Shakti Opublikowano 19 Maja 2021 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2021 (edytowane) Jest w rozsypce - kolejny nieudany związek Rozstanie... Nie liczy już łez, wpatrzona w zachód słońca Brzoskwiniowy odcień nieba rozmył się pośród ciemności Zniknął skrawek błękitu... Tak lepiej W ciemności łatwiej się cierpi Można choć na chwilę odwrócić się plecami Przymknąć oko Zapomnieć... Noc już dawno weszła do ogrodu Spaceruje między gruszami Nuci ckliwą kołysankę w gałęziach jabłoni Zagląda pomiędzy grządki Jak strapiona matka swoje dzieci do snu utula... Uspokaja je... Cisza... Jej ciało słabnie, a umysł zawodzi Niechciane wspomnienia porywają Bolesne tango z przeszłością Mimowolnie poddaje się Pozwala prowadzić w tańcu poprzez ciernie Stopy krwawią... W dłoni trzyma złoty medalik - pamiątka po zmarłej matce Lśni on w świetle księżyca jak gwiazdka z nieba Obiecywana przez wielu... Wychowywał ją ojciec - prosty człowiek Nie rozmawiali o miłości, o śmierci - owszem Zawsze mówił, że największa głupota To założyć sobie pętlę na szyję... Kilka lat wstecz, dusznego, sierpniowego wieczoru Wraz z koleżanką znalazły go, wiszącego na strychu... Rosły był, ciężki A one we dwie zdołały go odciąć Adrenalina i nadzieja, że będzie żył Zrobiły swoje... Edytowane 19 Maja 2021 przez Jo Shakti (wyświetl historię edycji) 8
Marek.zak1 Opublikowano 19 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2021 To trochę w klimacie Gosławy, tej peelce, jak Annie, nic nie wychodzi. Czy znana jest przyczyna? Pozdrawiam 1
Jo Shakti Opublikowano 19 Maja 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2021 @Marek.zak1 To akurat historia pewnej znajomej, której de facto w końcu wyszło... ale tak, wiersze Gosławy o Annie były inspiracją... ;) pozdrawiam 1
Annuszka Opublikowano 19 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2021 Dobry wiersz... To co trudne do udźwignięcia potrafi pozostawić w rozsypce na długo... 1
Tomasz Kucina Opublikowano 19 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2021 Bardzo mocno - KLIMATYCZNIE! Taki wczesno-modernistyczny charakter. Wzruszyłem się lekko, wczuwając się w ten bagaż życia stanu kondycji peelki, opisu miejsc, a zwłaszcza w tym retrospektywnym aspekcie wspomnień z dzieciństwa. Pozdrawiam. 1
Jo Shakti Opublikowano 19 Maja 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2021 (edytowane) @Tomasz Kucina Dzięki za odwiedziny i wyczerpujacy komentarz, w którym zawarłeś wiele cennych informacji. ;) pozdrawiam Edytowane 19 Maja 2021 przez Jo Shakti (wyświetl historię edycji) 1
Tomasz Kucina Opublikowano 19 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A wolno mi dopytać: głęboko fascynuje ciebie taki dekadencki styl w poezji? Czy po prostu próbujesz takiej sobie esencji? Ja piszę różnie, wierszy bardziej charakterystycznych i kontrowersyjnych tutaj nie wrzucam, ale lubię np. poezję Wojaczka, a proponuję Piotra Macierzyńskiego.
Jo Shakti Opublikowano 19 Maja 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2021 @Tomasz Kucina Powiem szczerze, że na nowo szukam swojego stylu... Kiedyś pisałam, jednak pewna bliska osoba zakpiła sobie z moich tworów, zniechęcając mnie do pisania na wiele lat... może i słusznie, na pewno nie ma we mnie tej fascynacji, o której piszesz, a z wiekiem zauważyłam, że bliższy mi jest podniosły styl, pozytywny wydźwięk, a nawet humorystyczny niż smutek i melancholia... Dzięki za zainteresowanie. Pozdrawiam :) 1
Tomasz Kucina Opublikowano 19 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Świetnie! Dla mnie możesz być jaką chcesz, bo liryka płynie z serca i naturyzmu, wiem że to trywializm, ale nikt nic mądrzejszego nie wymyślił. Dopytywałem z czystej ciekawości. Pozytywy, style klasyczne, szacunek do słowa wyszukanego zawsze maja sens. Pozdrawiam Ciebie skromniutko i będę podczytywał ukradkiem ;) Trzymaj się :)
Jo Shakti Opublikowano 19 Maja 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2021 @Tomasz Kucina Dobrze napisane! Dla mnie działanie w zgodzie ze swoją naturą najlepszą drogą ku pełni... Pozdrawiam i zapraszam :)
corival Opublikowano 19 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2021 @Jo Shakti Podoba mi się u Ciebie wędrówka nocy po sadzie... Wiem, mówię glupoty, bo nie w tym rzecz. Współczuję peelce i zupełnie się nie dziwię jej rozsypce. To straszne przeżycie musiało pozostawić po sobie ślad... Pozdrawiam :) 1
GrumpyElf Opublikowano 20 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2021 Piękna opowieść o dziewczynie, którą życie doświadczyło w kobietę. Smutna, może dlatego tak wiarygodna? Lekko się czyta. Lubię Twoje pisanie. Pozdrawiam ciepło :) 1
Jo Shakti Opublikowano 20 Maja 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2021 @GrumpyElf Dzięki za miły komentarz. Lubimy się nawzajem ;P miłego popołudnia @corival Zastanawiałam się, czy ta wędrówka nocy po sadzie, jak ją nazwałaś, będzie pasować do całości... Ale skoro Ci przypadła do gustu, to mnie cieszy... dzięki za odwiedziny i pozdrawiam 1
Jo Shakti Opublikowano 23 Maja 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2021 @corival Witam. Wracam do tematu tego wiersza. Powiedz proszę, czy czytając go odnosisz wrażenie, że jest podzielony na dwie, odstające od siebie części? Pozdrawiam
tetu Opublikowano 23 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2021 Ta dziewczyna bardzo szybko musiała dorosnąć. To był dla niej straszny czas. Takie wydarzenia zawsze będą intensywne i wszechobecne. Zastanawia mnie, czy kolejny rozsypany związek nie jest jakąś konsekwencją traum z wcześniejszego okresu. Ten wiersz Jo, niesie za sobą duży ładunek emocjonalny. Pozdrawiam.
corival Opublikowano 23 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2021 @Jo Shakti Odpowiadając na pytanie... nie, absolutnie nie. Jak dla mnie, wiersz tworzy spójną całość. Najpierw dowiadujemy się, że peelka przeżywa właśnie czas tuż po kolejnym nieudanym zwiazku. Zapewne jest wieczór. Później jest krótki opis jak to zakrada się noc. Urocza, przynosząca ciszę i czas na rozmyślania, z czego peelka skwapliwie korzysta, wspominając niełatwe dzieciństwo i życie. To pozwala łatwiej zrozumieć przypuszczalne powody jej problemów w związkach (przynajmniej niektóre). Często jest tak, że jedno ma wpływ na drugie... zwłaszcza traumatyczne przeżycia, przekłamania i zawód. Pozdrawiam :) 1
Jo Shakti Opublikowano 24 Maja 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2021 @corival Bardzo Ci dziękuje za szczegółową interpretacje... Właśnie to chciałam przekazać, że rodzice mają wpływ na nasze dalsze losy i w sumie musimy sobie z tym jakoś radzić... skoro mówisz, że całość jest zgrana ze sobą, to będę się tego trzymać. Dopiero uczę się budowania nastroju czy klimatu w wierszach... Pozdrawiam i całuje
corival Opublikowano 24 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2021 @Jo Shakti Proszę bardzo :) Pozdrawiam również :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się