Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zamień się ze mną

na wyrzuty sumienia

są nowe

bez śladów użytkowania

 

zamień na zetknięcia oczu

na przypadkowe pocałunki

ciał

 

wiem że wierność

kłamstwu

jest silniejsza od blasku

który wydobywam

spomiędzy twoich ust

 

znów tańczę na krawędzi

miłości i utrapienia

poprzez urodzaje mętnych znaków

ale ty śmiejesz się

słodko-kwaśno

rozbierasz do naga

po szpik cienkiej kości

 

ale ty spoglądasz jak odradza się

moja krew

jak kwitnie w żyłach

rozprostowuje zabiegane

archipelagi

Opublikowano

@Koziorowska

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Bardzo ciekawy.

Najbardziej zapadają mi w pamięć dwie ostatnie strofy. 

 

Jeśli chodzi o stronę techniczną -

Zobacz proszę, co sądzisz o zmianach w wyróżnionych przeze mnie  kursywą miejscach.

 

Jeśli chodzi o "użytkowanie" - to słowo  kojarzy Misię raczej z prawem; bardziej pasowałby mi tu  "używanie". 

 

Co do tego fragmentu, to czegoś to dla mnie za dużo:

"wydobywam

spomiędzy twoich ust"

- dla mnie "wydobywanie" już zawiera w sobie "spomiędzy", zatem...

 

Wiersz oczywiście Twój, jak moje są powyższe widzimonisia :-)

 

Pozdrawiam serdecznie

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka... @Konrad Koper... dziękuję za czytanie.   @wierszyki... może odrobinkę, ale to przecież ludziki z Orga, a limeryk miał być na lekkim oddechu uśmiechu, bo pożartować dobra rzecz, chyba, że żart się nie udał...   No właśnie... :(  @Sylwester_Lasota... pewnieś czytał, 'to-to', ale cisza i... zastanawiam się.. za Asią Kołaczkowską... czy zbliża się do Ciebie.. obrażenie.. czy już może wlazło w Ciebie i trzyma, i nie chce puścić (???) Czyżbym przesadziła z żarcikiem (?) Będę wyglądać odpowiedzi...    
    • @Migrena... ciekawy tytuł dałeś, ale to chyba nie wiersz został zmodyfikowany, a bohater(owie), poprzez sploty wydarzeń na ich ścieżkach, także wspólnej.   Dużo się dzieje w treści, piszesz, jakby z perspektywy obserwatora, ale czuję, że to osobista batalia myśli oraz stanięcie twarzą w twarz z realiami. Gęsta, wyraziście mocna treść, a bestie... chyba ciągle tkwią w głowie peela. On z nimi toczy bój, a tym bojem jest ten wiersz.   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To jest trafnie.! określone. Całość świetnie się czyta, nie nudzisz, pomimo długości, a że długi, wolałam dzisiaj... :) dooopieeero teraz... mam co robić. Ode mnie punkcik. Dobrego popołudnia.    
    • Co dzień okradam się z siebie wariat ubrany w jutro przechodzi obok zdejmuje kapelusz mówi dzień dobry ze skradzionego portfela drobne lęki wydaję na odwagę nie żądając reszty nałogowo przywłaszczam siedem nieszczęść paser je olewa są bezcenne siódme nie kradnij spowiadam się ze swojej słabości
    • @Jacek_Suchowicz Bo coś się bawi kolorami  Gdy chce przebywać trochę z nami    Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia 
    • Chciałem się poczuć Jak sprzedawcy obwarzanek Więcej mieć do powiedzenia Od tych wszystkich mówców Co chcą począć wiedzę Na oczach wszystkich Rozpoczynam więc mowę O miłości i porównuje ją do Heliocentrycznej wizji świata Jak to sprzedawca obwarzanek Wciskam ze solą w oku Z sezamem w gardle Zwinięte jak embriony Świeże chrupiące zwroty Jak ptaki nieloty potrafiące skubnąć Wiedzy z boskiego parapetu Kilka słów słodkich jak ambrozja Mam złotą kartę od św. Piotra Mogę parkować w pierwszym rzędzie Zaraz obok Boga, widok na Lowe Paradise Ość też nie jedną potrafię połknąć Jak to sprzedawcy obwarzanek.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...