Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Terapia


Rekomendowane odpowiedzi

mam w głowie bałagan,

więc go zostawiam

bałaganię dalej

zostawiam aż się zakurzy, aż stanie się niezrozumiały

jak te wszystkie książki ze strychu, których nie przeczytałam

jak papier, do którego nie przywykłam

jak dojrzałe dialogi, których nie jestem w stanie ożywić

krzyczą na mnie przeszłe myśli?

martwi ludzie nie słyszą

 

bierność robi się ciężka, całkiem jak mój oddech po przegranym wyścigu

zjazd z rollercoastera 

znów serce zaleje żal, niezrozumienie, gniew na samą siebie

górnolotność musi być czysta

ciało w bezruchu, klatka się unosi, oddycham

to już nie pomaga?

martwi ludzie nie oddychają

przetrwanie niezaakceptowane

później przechodzę nieco wyżej,

ręce wspieram na kolanach

jest dobrze

pójdę kawałek

jest dobrze?

 

 

Edytowane przez liconifess (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...