Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

zmęczony życiem człowiek

usiadł na kamieniu  patrząc

niepewnie  na drzewo

 

zaczął sie mu żalić że

ono i kamień są

szczęśliwsi 

 

bo echo i wiatr umieją

z nimi rozmawiać on

tylko z cieniem 

 

że wszystko co fajne 

zgubił po drodze

i to go boli

 

boli bo jego horyzont

nic a nic nie jaśnieje

jest ciemny

 

zmęczony życiem człowiek

nie zapomniał marzyć 

ciągle w coś wierzy 

 

czuje że w tym odnajdzie

zagubione i poczuje

dużą ulgę

 

bo tym czymś będzie

brama uśmiechem

ozdobiona

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam -  no tak jakoś wyszło - dzięki za czytanie - poprawiłem tu 

oraz tam - 

                     Pozdr. serdecznie.

                                                                                                                            

Opublikowano

Wiersz ma potencjał, ale napisany trochę niedbale, warto dopracować. W osiemnastym wersie chyba powinno być "wierzy", pozbyłabym się "mu" z czwartego wersu(czytelnik się domyśli); skoro żali się drzewu, to chyba "ono"nie"on"; w siódmej strofie za blisko powtórzenie"czuje-poczuje"... Pozdrawiam

 

 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam - no niby tak - dzieki za czytanie - 

                                                                          Pozdr. uśmiechem.

Witam -  poprawiłem  tu i tam - za czytanie dziekuje i pozdrawiam.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję również pięknie i pozdr.

                                                              

@huzarc -  ukłon śle za kolejne czytanie - 

                                                                                Pozdr. radośnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka     Poe.   Twoje rozróżnienie dobrze dotyka dwóch kierunków w których ten fantom się rozsuwa . ale w samym tekście nie zatrzymuje się on wystarczająco dlugo , żeby stać się ani formą, ani rozproszeniem.     raczej przechodzi między tymi stanami zanim zdążą sie nazwać i może dlatego nie chodzi o dwa typy fantomu  tylko o brak miejsca, w którym mógłby się na chwilę zdefiniować.   co o tym myślisz?      
    • @Migrena   1.fantom, który ma formę   2.fantom rozproszony, rozpuszczony, odbity   -w pierwszym przypadku nieistnienie materializuje się przez pragnienie   -w drugim fantom to rozproszenie   *raz w pamięci po poprzednich "wcieleniach- wersjach"   *dwa w wyniku braku możliwości zlokalizowania i zwizualizowania prawdziwego obiektu 
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   zgadzam się z Tobą oczywiście.   fantomowi drapieżnicy.   ludzie którzy udają innych ludzi.   prężą muskuły których nie mają.   ale jest maj.   trochę nie taki.   za bardzo nie taki.   ale to maj.   to ja dla Ciebie słoneczka majowego.......   i tych zapachów majowych......   wszystkiego dużo:)       @Poet Ka   jak najbardziej 
    • @Migrena inny fantom...
    • @Poet Ka   Poe.   czytam ten głos (Twój przecież gdy mówisz Leśmianem)  jak echo po murze, ktory nie był zbudowany z kamienia, tylko z potrzeby widzenia .   i może dlatego zawsze zostaje tylko to, co po drugiej stronie nie zdazyło się stać trescią.   u Leśmiana nawet pustka ma jeszcze scenę i narrację u mnie nie ma już ani muru, ani jego zburzenia jest tylko to  co nie zdążyło się rozróżnić.   i jesli coś tu jeszcze drży  to nie dlatego, że ktoś woła tylko dlatego, że nie ma już kto powiedzieć, że to był głos    cudownie mnie zadziwia że znalazłaś tekst, który tak precyzyjnie rezonuje z "fantomem” i   dopowiada mu własną, równoległą odpowiedź.   intelektualnie podniecające.   dzięki:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...