Anna_Sendor Opublikowano 27 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2021 oboje zdążyliśmy przybyć tu na czas niewyznaczony stoję obok nic o nim nie wiem nie mam powodów by pytać tkwimy tak koło siebie od chodnika do chodnika spotkanie wiąże światło czerwone zgaśnie rozejdziemy się po kościach miasta asfaltowych będę o nim pamiętała do następnego krawężnika 3
Anna_Sendor Opublikowano 28 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2021 Dziękuję z czas i komentarz, pozdrawiam:)
Gość Opublikowano 28 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2021 @Anna_Sendor Puenta może niespecjalnie pokrzepiająca, ale bardzo zgrabna i życiowa. Fajny wiersz ;D
Leszczym Opublikowano 28 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2021 @Anna_Sendor to jest naprawdę zgrabnie napisany wiersz;)) Brawa!!!
Nata_Kruk Opublikowano 28 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jedno pytanie... a nie.. miast asfaltowych.? lub, miasta asfaltowego.? Nie łapię zapisu jw. Wiersz pode mnie. Pozdrawiam. 1
Anna_Sendor Opublikowano 28 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2021 @error_erros Bardzo dziękuję za czytanie i komentarz. Racja, puenta raczej nie z tych na pocieszenie:) @Leszczym Serdeczne dzięki. @Dag Jest mi bardzo miło, dziękuję. No właśnie, czasem tylko momentami na siebie patrzymy:). @Nata_Kruk Już mówię, jak to ma się z mojej perspektywy - kości (czego?) miasta, kości (jakie?) asfaltowe - te asfaltowe kości to metafora, którą sobie ubzdurałam :) na potrzeby tego kawałka, mając na myśli po prostu ulice, po których rozchodzą się ludzie (więc metafora ulicy + demetaforyzacja i demontaż:):):) zwrotu "rozchodzić się po kościach") - stąd akurat te formy gramatyczne. Bardzo dziękuję za komentarz i za poświęcony mi czas. Pozdrawiam. 2
Gość Radosław Opublikowano 21 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2021 Dla mnie to jest dobre pisanie. Zatrzymujesz czytelnika na tym przejściu dla pieszych. Wyobrażam sobie kobietę w prochowcu i dobrze skrojonych perfumach. Takie przejście może być równie dobrym miejscem, aby zacząć wspólną drogę. Co do: "rozejdziemy się po kościach miasta asfaltowych" Jest to miejsce, które mi zgrzyta w tym utworze. Czytałem Twoje odniesienie w komentarzu - dzięki. Może jednak trochę zmienić rozstaw słów w wersach rozejdziemy się po kościach miasta asfaltowych lub zapisać bez "miasta" - rozejdziemy się po kościach asfaltowych > w domyśle "miasta" , ponieważ akcja utworu dzieje się w mieście , a przyrównanie samo w sobie bardzo ciekawe. z pozdrowieniem pozostaję
Anna_Sendor Opublikowano 21 Maja 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2021 @Radosław Dziękuję za komentarz i dobre słowa:). Twoja wersyfikacja na pewno zgrabniejsza i do przemyślenia. Mam jedynie wątpliwości, czy "kombinowany" frazeologizm na tym nie straci. Muszę przetrawić:):):), jest na czym myśleć:). Całkiem możliwe, że się zdecyduję. Dzięki:).
Gość Radosław Opublikowano 21 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2021 @Anna_Sendor Też o tym myślałem. Zresztą wspominałaś o tym jak tworzyłaś ten fragment.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się