Lebud Anytsuj Opublikowano 1 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2005 Deliryczny nastrój unosi opary gromowładny już dawno zasiadł na tronie utońmy w ramionach sizalu rozdarci na pół. Błogi urok spirali będzie swobodnie nas napędzać bo przecież zaraz wrócimy to tylko kilka chwil. Nawrócenie wymaga konkretów aż po trzech dróg rozstaje wszyscy zamiast służyć ucztują nikt nie chce całować rzemyków sandałów. Przenosimy góry ale co z kozicami? tylko spadamy boleśnie w dół a nogi obrastają nam racicami.
Vague Opublikowano 1 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2005 kozicami - racicami - niepotrzebny rym (aczkolwiek ostatnia myśl uderza racicami -mocny kop/ może kozice zmienić na owce - i pomyśleć nad obrastaniem wełną? heh/) pozdr.
Vague Opublikowano 1 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2005 Przenosimy góry ale co z owcami? tylko spadamy boleśnie w dół a nogi jak z waty . :]
Vera_Ikon Opublikowano 1 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2005 Ciekawe. I jako całość i poszczególne metafory. Vague ma rację odnośnie tamtego rymu. Może zmienić szyk, bo same "racice" bardzo wymowne i stanowczo jestem za pozostawieniem ich. Pozdrawiam serdecznie.
Lebud Anytsuj Opublikowano 2 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2005 podobają mi się owce :).
Lebud Anytsuj Opublikowano 2 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2005 ale zamiast waty dałabym wełnę:P
stanislawa zak Opublikowano 3 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2005 witaj Justyno! pomóc ci nie bardzo mogę, sama raczkuję, ale wiersz czytałam kilka nawróceń. głęboki. pozdrawiam z wyżynnych pól.
Lebud Anytsuj Opublikowano 4 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2005 a ja aby kindersztubie stało się zadość kłaniam się uniżenie :).
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się