Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Wszechwidzące drzewo stateczności runęło z

chyżym impetem na beztroskę trosk

gwarna kawalkada rozbestwionych

urojeń rozkopała mu korzenie

ukazano kości prastare sczerniałe

od knujących istot

Rusałko o złocistych włosach

wyrywająca pierwsze kwiecie

skąd ta pewność wyboru

czy to kaprys bawienie się w fatum może

jesteś ich bogiem (despotycznym)?

konające wybałuszają ślepia zerkając

na pominiętych

 

Zaszło słońce zapowiadając obłęd liście

kurczą się w niewinnej pozie wiatr

wyrywa płuca ziemskie tańcem

derwisza pędzi

dalej w kierunku niewiadomej

 rozkoszy

 

Wielkie mądre drzewo wspomnień

uschłe teraz na ziemi powiedz

jaki jest sens życia czy istnieje Bóg co się dzieje po śmierci

dlaczego mam tylko jedną głowę

odpowiedz powiedz

gdzie jesteś co robisz jakie jadasz śniadania

ile sypiasz i czy uprawiasz jogging

masz kochankę czy wyznajesz w tych sprawach monoteizm

masz już dzieci a może wnuki prawnuki i najważniejsze

wrócisz kiedyś w te strony?

 

Kolega młodszy rozrasta się powoli na starym miejscu twoim

ale on nic nie mówi milczy i słucha

twarde korzenne serce pulsuje gniewnie do rytmu

porywu zrywu wiatru

wpraszałem się na herbatę ale

odmawiał skinieniem krzepkich gałęzi

twarz ma ponurą i zatroskaną jakby

na swym pniu dźwigać miał

wszystkie myśli świata

czy najwyżsi w okolicy zawsze muszą tak wyglądać?

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Okruchy wspomnień  Przywołują mi ciebie    Bo na pętli czasu    Byliśmy tacy  Niewinni i młodzi 
    • Kolejny utwór z serii "Echo":     Czterech świętych nad śpiącą Przy świec żółtym blasku Nad uległą, cierpiącą W śmierci i snu potrzasku   Pęka płyta w dwie połowy Drży smutno ponura wieża Zakapturzone, łyse głowy Głos cichy i mrok pacierza   Jeszcze myślą – sen trwa W oczach ognie dwa   Czterech świętych bez ustanku Nad śpiącą, w śnie uległą Od wieczora do poranku Modlitwy nadziei przędą   Kamienna płyta drży i pęka Raz kolejny na części cztery Złotej w śnie zemdlała ręka Na płycie złocą się litery   Czarne słońce lśni Księżniczka sen swój śni   Czterech świętych śpiewnym głosem Pęka płyta w osiem części Ci płaczą nad jej losem Niebem czarne słońce leci   Pod śpiącą płyta popękana Płonie kamienna wieża Księżniczka w śnie zaplątana Płacze nad trupem rycerza   Wykopany w ziemi grób Tam rycerza trup
    • @andrew bardzo dziękuję :) @obywatel    "Lśnienie" to tytuł filmu (bardzo znanego) S.Kubricka, na podstawie powieści Stephena Kinga (z Jack'iem Nicholsonem)!    Może źle zakładam, że wszyscy to widzieli, zależy pewnie, z którego się jest pokolenia.   Niektórzy (sympatycy oraz ci, którzy po prostu widzieli film), na hasło "lśnienie"- widzą sceny z horroru.   Kiedy tymczasem słowo powinno wg samej swojej budowy i pierwotnego znaczenia, dawać inne skojarzenia.   Tytuł "bardzo" powinien być w zasadzie pierwszym wersem utworu.   I tylko o tym jest wiersz, mam nadzieję , że wyjaśniłam.   Źle założyłam, że film widzieli wszyscy, dlatego nie było przypisu. A to faktycznie zależy między innymi od tego, w którym roku ktoś się urodził.   Wszystko wyjaśnione. Nie ma już żadnego kodu, ni grypsu ;)
    • @Starzec do trzech razy sztuka                      później tylko odpukaj :)
    • @Kiedy Jest Dzisiaj Zagadkowo! To coś intryguje. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...