@Simon Tracy
Nie ma tu litości. Nie ma nadziei. Jest tylko pewność końca i iluzja czasu. Memento mori w najczarniejszym wydaniu. Świetny warsztat literacki. Niezmiennie podziwiam Twoją wyobraźnię.
Szara mysz w kącie siedzi
przygląda się innym, bawiącym
Marzy by szaleć
by tańczyć
lecz coś ją tłumi i dławi
Boi się szaleć
by się w tym szle nie zapomnieć
Koszmary z przeszłości wciąż siedzą
choć głęboko ukryte przed resztą
@Berenika97 ej, żadna wpadka, sama prawda :))
Obie strony zawodowe mają swoje 'grzeszki'. Mój matematyk (który później został dyrektorem ;)) rzucał w nas kredą i czym tam, co miał pod ręką. Raz nawet rzucił cyrklem! dobrze, że nie trafił ;) Wielu używało niewybrednych epitetów. Ale przecież takie postawy nie dotyczą wszystkich, zdecydowanie. Nawet są, na szczęście, w mniejszości.
Róbmy swoje i nie poddawajmy się :))