Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 


"Skonał bar abbas, wiwat Bar-Abbas!"
- wyje tłum, kura trzykrotne pianie.
Stojąc pod krzyżem, zgięta wpół łkaniem,
dzisiaj ja, matka - ciebie oskarżam.

 

Ręce w triumfie do góry wznosisz,
umknąwszy - cudem, spod ręki - katu.
W świat niosąc z sobą chełpliwe kłamstwo,
z krzywym uśmiechem, w podłej radości...

 

A moje Dziecko, niewinne Jagnię,
kona tu w kaźni za grzechy świata!
Spływa krew święta - miast juchy łotra...
A ja za Synem w śmierć tak iść pragnę...!

 

Jak mam wybaczyć...? Zrozumieć...? - Jak mam...?
Opróżnić pragnę kielich goryczy,
odmienić serce, by nienawiści
nie czuło więcej... Dokona się Plan...

 

" Skonał bar abbas! - Wiwat Bar-Abbas!"
- wyje tłum, kura trzykrotne pianie...

 

stojąc pod Krzyżem
zgięta wpół łkaniem
dzisiaj ja
matka
modlę się za nas

 

 

sykaryjczyków

 

 

 

 

 


2018-03-17
 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

@opal W końcu miałam dziś czas, żeby przeczytać kilka Twoich utworów. To, co zwróciło moją uwagę, to niebanalna treść i rewelacyjne brzmienie (brawo zwłaszcza za instrumentację głoskową) - przeważnie harmonijne, jednak na pewno nie nudne, a często chyba specjalnie łamane (pewnie ze względów podyktowanych treścią).

 

Wpisu dokonuję pod tym wierszem, bo zrobił największe wrażenie na mnie. Wiele razy sama myślałam o opisanej tu sytuacji i właśnie tak wyobrażałam sobie matczyne emocje. Choć z drugiej strony - czy w ogóle jestem sobie w stanie je wyobrazić? To już inna sprawa... Wiersz odczarowujący pewnie trochę ugłaskany czasem i kulturą ważny obraz religijny. Odejście od mitologizowania w stronę psychologicznej prawdy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym normalnie nie widziałem jak to czytać ;) W treści Twoje... w formie, takie jakieś inne! Fajna świeżość, a i merytoryka dobra!
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - miło że piękny - serdecznie ci dziękuje -                                                                                        Pzdr.miłym popołudniem.
    • Gdy idziesz skrajem szerokiego lasu chcesz pożegnać wszelkie skrajności wyrzucasz z myśli te wszelkie miastowości Idziesz łąką, kłanaisz się drzewom, trwasz tkwiąc   Gdy chcesz mieć taką idealną oną nie zaśmiecaj głowy idealizmami ideałek gdzieś żyjącymi na świecie aż aż takim że go nie ma, że nienamacalny, że utracony, że bezpowrotny   Gdy myślisz kategoriami, drogami i asumptami gdy etap chciałbyś mety podsumowaniem uśmiechnij się do własnych małych dążności życia nie zamkniesz w grający i buczący plan   Gdy piosnka ma być piękną pieśnią a wers osiągnąć głośnikowe wybrzeże pożegnaj się z ułudy baczności rozkazem i nie miej wcale awersji do wersowania   Gsy siebie pokonać wielce zapragniesz i gdy doskonałość wyda się kojąca dostrzeż jego rację po racji najrację że jak dotąd nikt ze sobą nie wygrał   Gdy życie zabrzmi równią pochyłą miej świadomość że los zmiennym jest że ze szczytu zejść trzeba niekiedy a opadając z sił można wznieść się w przestworza   Gdy zwątpisz w sens towarzyskości wiedz że bywają przyjaźnie a jakże że razem może przebiec bez komplikacji że złe emocje choć też dobre wcale nie są dużym osiągnięciem.     Seranon, 12.07.2026r.
    • @Berenika97 aż by się poszło do kina, tudzież chociaż pod latarnię, nawet i postać tylko ;) Ładne :)
    • wakacje trwają pogoda jako tako dopisuje ci którzy odpoczywają są zadowoleni   trudy codzienności chwilowo uśpione nikt o nich nie myśli po swojemu się bawi   cieszy się naturą która częstuje pięknem a nie betonowym miastem w którym zbyt ciasno   tak moi mili wakacje to zacna pora trzeba się nimi cieszyć bo gdy one się skończą zapuka   zwykła codzienność czyli coś co nie musi cieszyć bo wiadomo szkoła praca i nie zawsze miła jesień      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...