Dekaos Dondi Opublikowano 31 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2021 całun nad poranną łąką niewielką zatoczką na pajęczynie z kropel rosy czeka o brzasku cierpliwie aż się pojawią by wskazać drogę najpierw jedna później następna widoczna przestały trzymać ziemię zwrócone ku niebu wierzą że odkleją dłonie od ziemskich spraw nie mogą naprawić zepsuć przebaczyć teraz wszystko zależy od niewiadomej dotyka każdej zamienia w błękitną poświatę ostatnie brakujące części szybują do przeznaczenia skrzyżowane smugi mgieł chłoną cienie 3
Dekaos Dondi Opublikowano 31 Marca 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2021 @Gosława Gosława↔Dzięki:)↔Drabble, przerobiłem na wiersz. Czasami tak robię z prozą. Bo temat już jest. Wystarczy zapisać inaczej:)↔Pozdrawiam:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się