Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nikt nie widział gdy płakałem

Nikt nie słyszał gdy krzyczałem

 

Nikt nie czekał gdy wracałem

Łzy płynęły gdy upadałem 

 

Ślina stawała w gardle

Jakby było ściśnięte w imadle

 

Zgorzkniały jak stary dziad

Wkurwiony na cały świat

 

Coś po drodze poszło nie tak

Winie siebie i każdego z Was

 

Otoczenie, media i rap, kształtowały mnie i wyszedłem im ja.

 

Oduczyć się wszystkiego muszę 

Nim się targnę na własną dusze

 

Kupiłem już bełty i kusze

Skończe z tym, więcej nie obudzę

 

Nie wypiję kawy

Nie zjem jajecznicy 

Nie pogadamy

Nie pogramy na ulicy

 

Nie chcę sławy to jest dla słabych

Chcę poprostu zostać zrozumiany

Edytowane przez gal anonim
literowka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Czytając, zanim jeszcze doszedłem do tego fragmentu, już mi coś świtało, że napisał to ktoś pozostający pod wpływem rapu. Wiersz ma typowo "ziomalską" poetykę ;D

Opublikowano

@szept wiatru

 

SARNObójca

 

Postanowił tropić łanie

Urządził sobie polowanie

Rychło o świcie wstanie

Wpierw zdobędzie zaufanie

By następnie godzić zgrabnie

Serce przebić nieodwracalnie

Widział tylko czubek broni

Dżentelmenowi tak nie przystoi
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Maciej Szwengielski Próbuje mnie Pan obrazić, bo najpierw nazwał mnie ignorantem, teraz sugeruje psychiatrę i twierdzi, że jestem niedouczony, no fajnie. Już o kulturze dyskusji pisałem, prawda? Ale bez obawy, szanowny Pan jest za cienki, by mnie obrazić. Natomiast usiłując mnie obrazić, daje Pan jedynie świadectwo swojego wychowania.  Mam b. gruntowne wykształcenie w kilku dziedzinach oraz osiągnięcia poważne, też w kilku. Tyle, że lubię sobie pogadać ;)  Tak, zawód księdza jest identyczny, jak każdy inny. Przez długie wieki, dopieszczani przez bidotę tak materialną, jak i intelektualną, narobiło się Wam pod kopułkami, żeście są rzeszą nadprzyrodzoną. Przecież Wy jesteście ponad, prawda? Przedstawiciele Boga(Sic!). A biskupi, to już sami przechodzą siebie. Czy Pan widział biskupa w autobusie, albo w kolejce do kasy sklepowej? Ja nie. No przecież taki hierarcha z hołotą w kolejce stał nie będzie, prawda? Kiedyś, a był to chyba rok 1990, prowadziłem tygodnik, już w nowej Polsce. I co tydzień, wracając do domu, zachodziłem do kościoła i dawałem 1 numer księdzu proboszczowi. On b. się cieszył i żywo wszystkim interesował. Ale raz jego nie było, i zastałem takiego młokosa ale już w sutannie, przed trzydziestką. Przedstawiając się i witając, wyjąłem dłoń. Niestety, kapłan stał jak świeca, a moja dłoń pozostała w powietrzu. Opowiedziałem mu o naszej robocie, zapytałem, czy może przekazać numer proboszczowi. Chłopak, przepraszam - kapłan, entuzjastycznie podjął rozmowę, że słyszał, że też czyta i takie tam. Szybko pożegnałem się, a facio wyciągną rękę na pożegnanie. Niestety, teraz jego dłoń pozostała w powietrzu ... 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Annna2... przywykłam prawie, że u Ciebie jest podwójne czytanie... po polsku, a potem.. po polsku... ;) ehhh... gwary... żeby nie przekład, nie wszystko bym zrozumiała. Treść bardzo. mi.! i od razu mam w głowie...       
    • @APM   Wiersz zaskakuje w ostatniej strofie - przez dwie pierwsze jesteśmy po stronie kogoś zapraszanego do świata, a nagle odkrywamy, że mówiący jest sam, przy piecu, tuląc się do siebie. Ten zwrot zmienia znaczenie całości wstecz -  "wyjdź, pobiegnij, otwórz pamięć" okazuje się nie instrukcją, lecz tęsknotą.  
    • @Berenika97 Wszystko wydarzyło się na prawdę.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Mucha potrafi przyłożyć w locie.   
    • Marcin.. nieco stylizowany, ale to miła treść... urocze jest...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...