Pan Ropuch Opublikowano 5 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2021 (edytowane) czytasz wersy o które ostrzyć można noże już wiesz że do stołu przyszli poeci Osiecka Herbert Waits Bukowski.. siwo gwarno wódka paruje ze szklanic nie o warsztat tu chodzi nie o ciepienie i nie o nałogi prędzej wskoczenie na jedne tory skrzypi skrzy rzęzi nieważne jedzie nie palisz nie pijesz nie jesz mięsa równie dobrze nie piszesz nie żyjesz przynajmniej pouprzedzaj znaki cieknące krany we śnie to nic innego jak wyparowywujące zaufanie do siebie samego Edytowane 5 Marca 2021 przez Pan Ropuch (wyświetl historię edycji) 3
beta_b Opublikowano 5 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2021 Bądź ze sobą w kontakcie, czytaj siebie, nie przez mózg a głębię. Wspólnota (piszących) koi, inni mają podobnie. Ale nie leży mi pretensja w tytule. Złagodziłabym wymowę. Pozdrawiam Ropuszku, bb 1
Gość Franek K Opublikowano 5 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2021 (edytowane) No to zapodałeś... A jak pijesz i palisz, a nie jesz mięsa? Co wtedy? Znam taki przypadek :) Edytowane 5 Marca 2021 przez Franek K (wyświetl historię edycji)
duszka Opublikowano 5 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Chyba najważniejsze jest, wybrać właściwy kierunek - w jedzeniu, piciu, pisaniu, zyciu.., wchodzić na "tory" z nim zgodne - z innymi lub samemu... Możliwe, że tracimy zaufanie do siebie, gdy nam się to nie udaje. Wtedy trzeba zamienić błądzenie w szukanie. :) Pozdrawiam :) 1
Pan Ropuch Opublikowano 5 Marca 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2021 @beta_b @Franek K @duszka Są takie dni i są takie sny oraz kiepsko przespane noce.. później człowiek wstaje od najbardziej na lewo wysuniętego palca u lewej stopy i jeszcze do głowy przychodzi mu pomysł by wziąć się za pisanie - tak wygląda ropusza bezsilność i udręka.. ale już wracam nie dam się tak łatwo zgorzknieniu i goryczy.. Dziękuję Wam Drodzy Orgowcy!! Pozdrawiam Pan Ropuch 2
beta_b Opublikowano 6 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I to mój wniosek po przejściach. Przechodząc twórczą menopauzę byłam w smutku cała, że to koniec wędrówki. A potem znów odbicie i świat cały: myśli, skojarzeń, emocji. Oby jak najdłużej. Ściskam Ropuszku, wiosna zagląda, bb 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się