Lahaj Opublikowano 9 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2021 nic mnie tak nie śmieszy jak to zdanie z reklamy jednak gdy przestaję przestaję się śmiać dostrzegam w nim pewne oznaki heroizmu próbę stabilizacji i przywiązania do stanów przejściowych bo życie to cud jakże ulotny cud nie szanuję stymulacji z chęci balansowania na linie to przesadne skupienie na własnym przebodźcowaniu zamienia się w uzależnienie — statek pijany miałem dom i rodzinę przepiękną kochającą żonę i mądrą córeczkę miałem firmę zarabiałem całkiem dobrze w egzystencjalną głębię nie zaglądałem wcale lub dla intelektualnego kaprysu z dnia na dzień utraciłem utraciłem wszystko z pijanego statku stałem się małą łupinką nabierającą wody na bezkresnym sztormowym akwenie może gdzieś dopłynę? 6
Lahaj Opublikowano 9 Lutego 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2021 @Gosława cieszę się ze wiersz łapnął w twoim odczuciu i taki kontekst interpretacyjny. Bo uzależnionym można być od wielu rzeczy. Łupina w moim rozumieniu jest odarciem ze złudzeń tych wszystkich warstw które okrywają jądro naszego jestestwa wszystkie szmery bajery ego, tego tu i teraz, otworzeniem się na prawdziwe przeciwności losu.
Marek.zak1 Opublikowano 9 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2021 To przebodźcowanie jak jazda po bandzie, trochę za szybko, za ślisko i się wypada albo wpada, jak Kubica i inni. Trzeba mieć umiar i nie stracić kontroli. To bywa trudne, bo jak jak jedziesz za wolno, zostajesz z tyłu. i jak tu żyć panie premierze?
Lahaj Opublikowano 9 Lutego 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2021 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za wizytę :-) cóż z tego ze zostajesz z tylu jak mawiają Rosjanie wolniej jedziesz dalej zajedziesz. A np sport to zdrowie podobno straciło aktualność w latach 50-tych ubiegłego wieku. A taka wspinaczka na ośmiotysięczniki i dyskusja o tym czy z tlenem czy bez, to dopiero Himalaje głupoty. Pozdro Edytowane 9 Lutego 2021 przez Lahaj (wyświetl historię edycji)
Marek.zak1 Opublikowano 9 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2021 @Lahaj Ci z przodu dostają dużo więcej i to robi różnicę, może nawet Twojej żonie bardziej. A z Himalajami to jestem z Tobą:).
Lahaj Opublikowano 9 Lutego 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2021 (edytowane) @Marek.zak1 więcej nie znaczy lepiej nie znaczy pełniej. Sztuką jest nasycić się do tego stopnia żeby nie poczuć się przejedzonym. A dziś wyścig zdaje się nie mieć dostępnej mety. Edytowane 9 Lutego 2021 przez Lahaj (wyświetl historię edycji)
huzarc Opublikowano 10 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2021 @Lahaj Przez morze wódki dopływa się na samo dno. Zdarza mi się z dna zeskrobywać takich rozbitków. Ale wówczas żaden z nich niczego już nie opowiada, skąd zaczął swój rejs. Dopowiadam jego historię. I na tym koniec.
Lahaj Opublikowano 10 Lutego 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2021 (edytowane) @huzarc czyli nie jest tak jak w pętli M. Hlasko ze wygłaszają długie kwestie na temat swoich motywacji ;) wiersz jest raczej o powrocie z drogi uśpienia i poznawczej indolencji wywołanym przez osobisty dramat. Pijany statek to przesadne skupianie się na sobie które uniemożliwia wgląd, czyni życie snem. Gdy sen się nagle kończy widzimy ze nie jesteśmy jednak w statku, który w miarę bezpiecznie płynie a w rozpadającej się krypie ale przynajmniej bez łusek na oczach i blizej rzeczywistosci. Edytowane 10 Lutego 2021 przez Lahaj (wyświetl historię edycji)
Pan Ropuch Opublikowano 10 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2021 (edytowane) @Lahaj Staram się nie wczytywać w komentarze bo to nadmierne dopowiadanie potrafi skutecznie przysłonić wiersz albo kopnąć jego odbiór na jedne jedyne tory percepcji. Skupiam się na wyznaniu PL i zastanawiam się z nim dokąd dopłynie. czy żałuje utraty tego wszystkiego czy może już ma znów na tyle sił w sobie by się nie oglądać za siebie - ta niewiadoma jest dla mnie mocą tego przekazu. Pozdrawiam Pan Ropuch Edytowane 10 Lutego 2021 przez Pan Ropuch (wyświetl historię edycji)
Lahaj Opublikowano 10 Lutego 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję panie Ropuchu tez jestem ciekaw. Pozdro
huzarc Opublikowano 11 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2021 @Lahaj"powrót z drogi uśpienia i poznawczej indolencji" to jak proces trzeźwienia. Alkohol i tragizm życia zawsze się ze sobą łączą. Alkoholizm i egoizm to również bracia bliźniacy .
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się