Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rok temu sobie obiecywałem

i wszystko na tym się zakończyło

kompletna klapa, blamaż i chryja

a miało być nam tak bardzo miło.

 

Miałem zagaić jakąś dziewczynę

i erudycją ją oczarować

zabrakło książek ja tradycyjnie

nie zamierzałem żadnych kupować.

 

Nie powiem, miałem dostęp do prasy

druk reklamowy w skrzynkę wrzucany

lecz po lekturze to ja wiedziałem

po ile można nabyć banany.

 

Jak więc wyruszyć miałem na podryw

i imponować wiedzą dziewczynie

gdy konkurencja ta oczytana

przede mną rwała, co się nawinie.

 

Teraz samotnie, wpatrzony w sufit

czasami wzrokiem omiatam ściany

myśląc o roku, który przeminął

że on był dla mnie niezbyt udany.

 

Zakompleksiony, niepewny siebie

znowu przegrałem i to sromotnie

więc Walentynki jak i poprzednie

też, jako singiel spędzę samotnie.

 

Gość Franek K
Opublikowano

Aleś naiwny, mój drogi panie!

Ktoraż poleci dziś na czytanie?

Trzeba skołować lśniącą beem-kę,

A wtedy wszystkie skusisz swym wdziękiem.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nieco ośmielony

a że czas już nagli

pomyślałem sobie

a niech mnie tam diabli

 

wezmą za cyrograf,

ten krwią podpisany

za udostępnione

mi diabelskie plany

 

a fortel użyty

przyniesie mi plony

więc ruszam na podryw

nieco ośmielony.

 

Pozdrawiam :)

He Ja

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Skołować brykę

pewnie bym sprostał

tylko, co w zamian

bym za to dostał?

 

Wyrok w zawiasach

czy pobyt w celi

gdyby przypadkiem

mnie psy dupnęli

 

a jeśli poszło

by to bez zgrzytów

to czy to warte

kilku zachwytów

 

no chyba żeby

po za tym jeszcze

rzekła Henryku

chcesz to popieszczę...

 

Pozdrawiam :)

He Ja

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Bywa też czasem rola odwrotna

to panna siedzi zła i markotna,

że mimo starań i makijażu

i alkoholu, co dla kurażu

 

strzeliła sobie by wzmóc odwagę

nic nie pomogło, bo ma nadwagę

lecz żeby zrzucić brak wytrwałości

- zero zdobyczy, klapa w miłości.

 

 

Pozdrawiam :)

He Ja

Opublikowano

@Antoine W

Niejedna wmawia sobie kobietka

to, że do audi to jej sylwetka

przez konstruktora dopasowana

więc szuka sobie takiego pana,

 

który zapewni jej te luksusy

nawet, gdy by to miał być ten kusy,

który jest ponoć mieszkańcem piekła

dla niego też by cnoty się zrzekła.

 

Pozdrawiam :)

He Ja

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Wolność

       

      Nie ma drugiego takiego słowa, które zrobiłoby tak oszałamiającą „karierę” w XXI wieku jak słowo wolność. Odmienia się je przez wszystkie przypadki. Manipuluje się nim na prawo i lewo. Wywraca się na drugą stronę tak aby znaczyło coś zupełnie przeciwnego, choć brzmi swojsko i krzepiąco. Propaguje się wolność wyboru i wolność od wyboru. Wmawia się, że można wybrać różne barwy wolności ale jednocześnie dodaje, że powinna to być barwa o określonej z góry nazwie. Można postawić pytanie: wolny wybór czy wolność wyboru? A co to jest wolność? Niektórzy „myśliciele” wmawiali, że wolność to uświadomiona konieczność. Wolność bywa mylona ze swawolą. Ale czy tak jest w istocie? Inaczej rozumie słowo wolność więzień w celi, a inaczej człowiek „wolny”. Dla więźnia w celi wolność oznacza rzeczywistość poza murami więzienia. Taki delikwent o tym marzy co to będzie robił, jak opuści mury więzienia: upije się alkoholem, napali się tytoniu, „trawki”, odwiedzi prostytutki..., no po prostu „zabawi się”. Taki człowiek jest podwójnym więźniem. Ma zniewolony umysł błędami moralnymi, które traktuje jako przejaw wolności. Kim zatem jest człowiek naprawdę wolny? To człowiek, który zna Prawdę. Prawdę, która wyzwala, a nie zniewala. Wyzwala z nałogów: alkoholizmu, narkomanii, seksoholizmu, etc. Wielu takich, którzy rozumieli wolność negatywnie zakończyło swoje życie przedwcześnie. Jaka to Prawda, która wyzwala człowieka? To Prawda Objawiona, którą możemy znaleźć w konserwatywnych kręgach Kościoła Powszechnego. Każdy, kto przyjmuje Prawdę, rozumie ją i wprowadza w życie, staje się wolnym człowiekiem, choćby był zamknięty w celi więziennej. Każdy, kto ma dobrze ukształtowane sumienie, uczy się siebie w kontekście nauk moralnych, doznaje czegoś więcej niż tylko doraźnej przyjemności. Doznaje wszechogarniającej radości, radości wewnętrznej, wewnętrznego poczucia szczęścia. Szczęścia, które polega na tym, iż udało się zrealizować w praktyce nauki moralne Mistrza z Nazaretu. Większość z nas zna obraz artysty malarza Delacroix „Wolność prowadząca lud na barykady”. Czy o taką wolność idzie? Czyżby rewolucja społeczna kiedykolwiek i komukolwiek przyniosła prawdziwą wolność? Czy raczej zniewolenie? Zwolennicy myśli rewolucyjnej uważają, że uczniowie Mistrza z Nazaretu są ograniczeni: tego nie wolno, tamtego nie wolno... . Tymczasem „my”, ojcowie i córki rewolucji, dajemy ludziom wolność totalną. Możesz robić co tylko zechcesz, co tylko przyjdzie ci do głowy. A to nie tak... . Granicą naszej wolności jest wolność innych ludzi. Prócz tego wszystkiego, wszyscy jesteśmy ograniczeni formą ludzkiej egzystencji (jako naturalną konsekwencję grzechu pierworodnego), a co za tym idzie tzw. „prawem naturalnym”. Doznawać wewnętrznej wolności, wewnętrznego szczęścia może tylko człowiek prawy, „dobry”. Czyż nie jest prawdą stwierdzenie, że gdy znajdzie się ktoś naprawdę dobry, to prędzej czy później takiego otrują (Sokrates) lub ukrzyżują (Jezus z Nazaretu). Cóż to za wolność dzięki której Mistrz kończy otruty lub ukrzyżowany? Otóż taka „wewnętrzna wolność” wedle niektórych jest wątpliwego dobra choć jest godna naśladowania i jest piękna. Tak w rzeczywistości nie jest; nie jest to wątpliwe dobro. Mistrz z Nazaretu zmartwychwstał (vide „Całun Turyński”) i cieszy się absolutną wolnością. I ci, którzy w całej pełni naśladują Mistrza z Nazaretu już tu na ziemi mają poczucie wolności absolutnej, która na nich czeka po śmierci. Więc wybór należy do ciebie, Czytelniku, albo wolność totalna albo wolność absolutna.

       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...