Henryk_Jakowiec Opublikowano 17 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2021 Przebudzenie, rzeczywistość bardzo szybko sen przetrawia alkoholik za stodołą na kucąco puszcza pawia. Wczoraj była popijawa nikt za kołnierz nie wylewał i z godziny na godzinę niczym owoc on dojrzewał. Kiedy dojrzał już na tyle, że jak dętka był pijany powlókł się na swoje wyrko idąc chwiejnie koło ściany. W nocy kiedy sen nim władał nagle jakby oprzytomniał wstał skierował się do stołu i o flaszkę się upomniał. Siadł wytrąbił z niej połowę i go nagle tak wezbrało, że poleciał za stodołę bo mu się haftować chciało. Najpierw zrobił to co trzeba teraz zaś się zastanawia czy on coś tam wyhaftował czy też puścił tylko pawia. 3
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 17 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2021 Witam - ciekawe zakończenie - jak zwykle u ciebie nie ma miejsca na nudę - Pozdr. dużym mrozem. 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 17 Stycznia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2021 @Waldemar_Talar_Talar Nudę jest najlepiej zabić ale zabić bez oręża niech do walki z nudą stanie humor i niech ją zwycięża. Pozdrawiam:) He Ja 1
Gość Franek K Opublikowano 17 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2021 A gdy mu pijaństwo zbrzydło, To wyciągnął z worka szydło. Złapał ptaka i w zabawie Wyhaftował oczka pawie.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 17 Stycznia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2021 @Franek K Tylko patrzeć jak na pokaz zechce dzieło swe wystawić i niebawem płci nadobnej niezłe widowisko sprawić. Pozdrawiam:) He Ja
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się