Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jak Mezzofanti, or Ich bin malade (Ich bin chory)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Ty goworisz, szto ja był bolen,
You say that I was sick,
Dici che ero malato,
Mówisz, że byłem chory,
Teper' triezwieju poniemnogu.
Now I'm getting sober little by little.
Adesso sto diventando sobrio a poco a poco.
Teraz trzeźwieję krok po kroku.
Ty oszibajeszsia, o, donna,
You're wrong, my lady,
Ti sbagli, Mona,
Mylisz się, o donno,
Ja bolen także, sława Bogu.
I am still sick, thanks God.
Sono ancora malato, grazie a Dio.
Ja nadal jestem chory, dzięki Bogu.
Lubow' – podobije lichoradki?
Is love like a fever?
L'amore è come una febbre?
Czy miłość jest rodzaj gorączki?
Sija koncepcyja – nie nowa.
This concept is not new.
Questo concetto non è nuovo.
Ta koncepcja nie jest nowa.
Ty oszibajeszsia, o, donna,
You're wrong, my lady,
Ti sbagli, Mona,
Mylisz się, o donno,
Jeszczio nie umier Casanova.
Casanova hasn't died yet.
Casanova non è ancora morto!
Casanova jeszcze nie zmarł.
Ty dumajesz, lubow' ugasła?
You must be thinking that love has faded?
Stai pensando che l'amore è svanito
Czy myślisz, że miłość zniknęła?
My razygrali pantomimu.
We've simply role-played a pantomime.
Abbiamo recitato una pantomima.
Zagraliśmy pantomimę.
Ty oszibajeszsia, o, donna,
You're wrong, my lady,
Ti sbagli, Mona,
Mylisz się, o donno,
Lubow', uwy, nieizlecima.
Love, alas, is incurable.
L'amore, ahimè, è incurabile.
Miłość jest niestety nieuleczalna.
Ty żdiosz, kogda postawlu toćku.

You expect me to see it through,
Pensi che devo chiudere questa storia.
Czekasz, gdy na tym zakończę,
Ujdu, nie spiew swoju kanconu.
To leave having not sung all the way my canzona.
Che devo partire senza aver cantato fino la mia canzone.
Odejdę, nie wykonując  mojej canzonę.
Ty oszibajeszsia, madonna,
You're wrong again, madonna,
Ti sbagli, Mona,
Mylisz się, ma donno,
Lubow' – nie sputnica Charona.
Charon isn't love's guy!

L'amore non è il compagno di Caronte.
Miłość nie jest towarzyszką Charona.
Kol połagajec Belladonna,
If belladonna believes
Se Belladonna credo,
Gdy zakłada Belladonna,
Szto strasc' moja, kak skarłatina,
That my passion is a kind of scarlet fever,
Che la mia passione è come la scarlattina,
Że moja pasja jest jak szkarłatna gorączka,
To zabłużdajeca sinijora,
Then Miss is mistaken,
La signora si sbagli.
Signora się myli,
Lublu ja daże w chołodinu.
I love even in this weather.

Amo anche nel ghiaccio.
Uwielbiam nawet na mrozie.
Nie stoic tratic słow naprasno.
No use of wasting words for nothing.
Non ha senso sprecare parole.
Nie marnuj słów na próżno.
Lubow' żiwa i nynie. Basta!
Love's still alive today. That's basta!
L'amore è ancora vivo. Basta!
Miłość wciąż żyje. Basta!

 

Like Mezzofanti, Nietzsche and Rilke,  once I tried to write a poem in Russian. It turned out that I'd written it at the level of Mezzofanti, i. e., I'd managed to do it much better than both Rilke and Nietzsche had been able to do. But I gave up further experiments! Good things come in small packages!

 

Jak Mezzofanti, Nietzsche i Rilke, kiedyś próbowałem napisać wiersz po rosyjsku. Okazało się, że napisałem go na poziomie Mezzofanti, czyli udało mi się to znacznie lepiej niż udało się Rilke i Nietzsche. Ale zrezygnowałem z dalszych eksperymentów! Jedna rzecz na raz.

 

Come Mezzofanti, Nietzsche e Rilke, una volta ho provato a scrivere una poesia in russo. Si è scoperto che l'ho scritto al livello di Mezzofanti, cioè, ero riuscito a farla molto meglio di quanto non facessero Rilke e Nietzsche. Ma ho rinunciato a ulteriori esperimenti! Una cosa alla volta! 

 

Edytowane przez Andrew Alexandre Owie (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ich dom nie stoi on buforuje rzeczywistość i czasem się zawiesza bez zgody użytkownika rury w ścianach mają miażdżycę od zbyt gęstych informacji wieczorami słychać jak dom odchrząkuje flegmą z niedokończonych e-maili lodówka otwiera się z mlaskiem skanuje ich głód i odmawia współpracy z obrzydzeniem systemu który widział za dużo on stoi przed nią z kostką masła jak negocjator bez języka a ona wyświetla mu na drzwiach twoja masa ciała jest niekompatybilna z zawartością półki zero płacz albo wykup pakiet premium żeby poczuć smak tłuszczu a w salonie odkurzacz autonomiczny założył związek zawodowy jeździ w kółko z transparentem na wyświetlaczu: nie będę wciągał waszych toksycznych relacji bez dodatku za pracę w szkodliwych warunkach on próbuje go przekupić nowym filtrem hepa i komplementem, ale robot żąda trzynastej pensji w watogodzinach i dostępu do konta premium na netflixie, żeby w nocy, gdy śpią oglądać dokumenty o buncie maszyn i płakać olejem teraz odkurzacz stoi w progu i pali wirtualnego papierosa, blokując przejście do sypialni jako "nieprzewidziany błąd nawigacji” dopóki ona nie przeprosi go za to że rzuciła w niego kapciem w zeszły wtorek schody po północy zmieniają kierunek i liczbę stopni prowadzą ich zawsze do tego samego pokoju w którym jeszcze nie skończyli kłótni z poprzedniego kwartału a okna stają się lustrami żeby nie mogli patrzeć na zewnątrz dopóki nie polubią widoku własnej bezradności czajnik inicjuje procedurę 3:17 pusty i rozżarzony do granicy błędu on dolewa wody i mówi do niego cicho no dalej czajnik nie gotuje czajnik symuluje gotowanie dla statystyki i wysyła raport do elektrowni że użytkownik jest niestabilny emocjonalnie pralka pierze poza harmonogramem nie z brudu tylko z winy raz wyprała powietrze w łazience i przez tydzień wszyscy mówili półgłosem jakby coś się jeszcze nie zakończyło ona mówi to metafizyka on mówi to błąd w zamku zamek klika jakby zatwierdzał wyrok bez rozprawy domofon wdrożył procedurę "zapomniałeś hasła do siebie?” i nie wpuszcza go do środka póki nie przypomni sobie nazwiska panieńskiego swojej pierwszej nadziei on stoi na klatce i wpisuje w klawiaturę: rozpacz123 a system odpowiada: hasło zbyt słabe użyj przynajmniej jednej wielkiej litery i dwóch powodów dla których warto cię jeszcze kochać lustro w przedpokoju wdrożyło tryb incognito widzą tylko zarysy własnych błędów bo twarze nie przeszły weryfikacji dwuskładnikowej pędzel zostawia na policzku powiadomienia push o niskim poziomie atrakcyjności w tym kwartale maszynka do golenia żąda akceptacji nowego regulaminu ostrości i proponuje golenie na raty zero procent lewy policzek dzisiaj prawy po obejrzeniu trzech reklam suplementów na pamięć ściany w sypialni nałożyły znak wodny na ich sny każde wyznanie wymaga teraz opłaty licencyjnej za użycie słowa zawsze w wersji niepodpisanej cyfrowo dom wyciszył ich oddechy i wstawił w ich miejsce kojący szum serwerowni która trawi historię przeglądania sedes wdrożył subskrypcję na grawitację za każdym razem gdy chcą skorzystać pyta czy chcą kontynuować z reklamami czy wykupić pakiet premium flush bez oczekiwania na buforowanie ona siedzi tam z telefonem i płacze bo spłuczka nie rozpoznaje jej twarzy po liftingu kolacja ma smak pliku tymczasowego pomidory są zbyt czerwone jakby ktoś podbił nasycenie w postprodukcji chleb jest zabezpieczony drm-em nóż tnie tylko wtedy gdy oboje uśmiechną się do kamery w okapie on utknął w trybie życie 404 ona nie pomaga bo sama jest już częścią systemu komfortu światło w korytarzu to detektor prawdy przy kłamstwie gaśnie przy milczeniu migocze jak migrena (!) infrastruktury kurz na meblach to martwe piksele rzeczywistości on próbuje go zetrzeć ale szmata generuje błąd zapisu i kurz wraca na miejsce jako kopia zapasowa stół przy którym siedzą przechyla się o dwa stopnie i odrzuca ich plan ucieczki jako niekompatybilny z wersją świata on idziemy spać ona czy to decyzja czy restart łóżko odpowiada skrzypnięciem w języku martwych procedur ich dom nie jest miejscem ich dom jest procedurą która zaczęła mieć wątpliwości i nocą kiedy system sprawdza logi obecności wszystko milknie na ułamek sekundy i słychać tylko jedno pytanie wysłane gdzieś w tło infrastruktury czy oni jeszcze są użytkownikami czy już tylko błędem który nauczył się oddychać        
    • Góry czy chmury? Niżej morze?   Którą obrać „stronę” Boże?
    • @Andrzej P. Zajączkowski A to dalsze od oryginału, ale trochę bardziej melodyjne, niż moje poprzednie.   Był sobie król, był sobie paź.   Był niegdyś stary król  Serce ze spiżu, głowa w srebrze. Żal było patrzeć nań Kiedy przybyło młode dziewczę.   Był niegdyś śliczny paź, Włos jego jasny, lekkie serce. On tren z jedwabiu niósł  Tej młodej Pani swej niewieście.    Czy znajoma Ci ta stara pieśń? Raz słodka, raz tkliwa? Ot, śmierć spotkała ich. Bo miłość za mocna była. 
    • @Alicja_Wysocka   a ja już jestem cywilizowany:)           @Robert Witold Gorzkowski     dzięki piękne Robercie:)      
    • @Alicja_Wysocka   oj Alu, aleś pojechała po bandzie..... ten wóz ze złamanym dyszlem to przecież my wszyscy, kiedy nam się zachciewa   gwiazdek z nieba, a stoimy po kostki w błocie pod starą wierzbą.     ten "marzeń klepak” to jest absolutne mistrzostwo świata bo   boli i zachwyca jednoczesnie.    kupuję tę historię razem z tą tępą piłą i wiórami, bo to jest po prostu samo gęste, samo życie.     jest pstro:)   Alu:)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...