Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Z podziękowaniem dla Mistrza Herberta za inspirację….

 

 

Rozejrzała się po mentalnej depresji

wszędzie wokół epatowała z patosem ciemność

wprost z ciemnych głów krzycząc bezgłośną

pustką pomiędzy…

 

I już stało się jasne że ciemność tu

jest jedynym oświeceniem…

 

Przechodzę na jasną stronę mocy zawsze wtedy

gdy w zatargu nazbyt ekspansywnego

Ego z ID bez uczuć

ani woli choć mimo wolnego tchnienia

zatracam się bez pamięci by przestać

odczuwać ten przeszywająco dotkliwy

ból istnienia na co dzień

omijam z daleka

tłum bez wyrazu zachowując

wyraz bez twarzy

 

on mówił mi idź wyprostowana

z tymi co na kolanach nigdy

ty nie klękaj

a ja słuchałam dziecięcego autorytetu

poety słów co pisane palcem

na wietrze

niepomna nagrody u kresu

jaką i ja dziś nagradzana jestem na co dzień

śmiechu chłostą

i zwykłą śmiercią na śmietniku

człowieczeństwa….

 

Tekst & Grafika - By Anna Gabriella "Lilith MyszAnna" © All Rights Reserved

gdzieś w bezludnym Sosnowcu wiosną samobójców….

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Lilith MyszAnna (wyświetl historię edycji)
  • 2 tygodnie później...
  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ezra: Kto rwał te tła? Wrotkarze?
    • @Poet Ka   ciem lubię Poet Ka

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      tylko proszę, bez obsesji na moim punkcie mam już kilku stalkerów tu i tam.   żartuję! Troszkę
    • @Proszalny Dzięki za sugestie. Za późno.  Niech będzie potoczny, koślawy i trywialny. Ileż to się takich napisało. @Gosława Dziękuję. Wiesz, że ryzykujesz nowe nicki, tak? :)
    • Drugi utwór z cyklu "Echo" - link do pierwszego 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          Coś się burzy na dnia granicy Dnia i nocy, coś się burzy właśnie I tych dwóch, dwaj niestrudzeni zalotnicy I te sny, te baśnie   I dyszy dwóch rycerzy W dali księżniczka jak anioł złota Uśpiona w kamiennej wieży A baśń, baśń – bo ta Śni się, ach śni Noce mroczne, mroczne dni   Co było, co będzie Gdy głucha cisza I ognie wszędzie I cisza, i cisza I nie może usłyszeć nikt A sen – sen znikł   Już nie dyszą, już nie słyszą Pod kamienną wieżą Śpi brat wieczną ciszą Bratnia dusza rycerzom   I śni się wojna I śnią wulkany I śni się księżniczka W sen strojna Lecz obraz zamazany I wieżyczka, wieżyczka   Mija dzień, mijają dni Sen w śnie się śni   Ach, wojna, wojna I księżniczka strojna I rycerz co pod wieżą Gdzie łzy gorzkie leżą   Płynie sen, płyną łzy Gorzkie łzy i mroczne sny   Głucho wszędzie, cicho wszędzie Co to będzie, co to będzie   I grób I trup   Wstaje rycerz, wstaje brat Rad – nie rad A rycerzy dwóch, zalotników dwóch Ach sen zły, sen znów   Ciemno wszędzie, głucho wszędzie Co to będzie, co to będzie   Nie gardź rycerzem, snem nie gardź jego Nie gardź księżniczką – dość wszystkiego   Głucha cisza i sen znika Pod wieżą cień przemyka   Co to będzie, gdy głucho wszędzie Wojna, wojna i księżniczka strojna W sen strojna, i zamek w złocie I rycerza trup pod wieżą w błocie   Wojna, wojna w cieniu zalotników dwóch Ach, krew, krew, z żył krew buch, buch Gdzie księżniczka, gdzie rycerza trup I sen się śni, mroczny sen znów i znów
    • @[email protected]

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      możliwe! Do tego niewidoma i mam zaburzenia integracji sensorycznej kto by tam chciał tak zaburzoną istotę pozdrawiam:)    Dziękuję wszystkim za komentarze :) podziwiam Waszą cierpliwość! do mnie      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...