Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To słowa z kalendarza, ktoś tak wybrał (może w zeszłym roku, może jeszcze wcześniej), żebyśmy je wspomnieli akurat dziś, bo faktycznie warto.

Dziękuję za uznanie wierszyka :)

 

Pozdrawiam Noworocznie.

Opublikowano

tak, przekrotne to słowa i zmuszające do myślenia jak Twój wierszyk. Chwila zadumy nad nowym rokiem i tym co minęło. powtarzalność i nowe , którego nie znamy , a  czas nas zjada , pożera powoli i nic i nikt tego nie [powstrzyma

pozdrawiam noworocznie

kredens

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie powstrzymamy czasu, ale możemy coś uszczknąć dla siebie. Tak jak kalendarz, każdy dzień może nam coś ofiarować.

Dziękuję za te kilka słów.

 

Pozdrawiam Noworocznie :)

 

Gość Radosław
Opublikowano

Witaj 

Wszystkiego najlepszego w nowym roku, 

dobrej relacji z każdym dniem, i z każdą kartką w kalendarzu. 

 

Pozdrawiam serdecznie. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ale jaka to frajda patrzeć jak chudnie... i nie jest już taką tajemnicą.

Dzięki za odwiedziny.

 

Pozdrawiam Noworocznie :)

 

Superaśne te życzenia... relacje z kartkami, dniami. To miłe :)

Tobie też życzę najlepszego, dobrych relacji... hmm... z całym światem.

 

Pozdrawiam Noworocznie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ktoś nam tak świat wykombinował, dał te wszystkie znaczniki dni i lat. Rok w rok mamy to samo na odświeżenie pamięci.

Wiesz, nie jestem tak niezależna, a może bardziej "ukończona", żeby uniknąć "tykania mnie przez życzliwych", ale fakt im mniej tego, tym lepiej.

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

 

Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Taka wymiana z czasem bywa opłacalna :)

Dzięki za odwiedziny.

 

Pozdrawiam.

Może miałeś złe kalendarze. Jak pracowałam w drukarni przewinęło mi się przez ręce tysiące różnych kalendarzy, czasami były po prostu cudne. Z sentymentu powróciłam do wyrywanych kartek. Pamiętam jak babcia każdego dnia wyrywała kartkę i kładła ją na stole w kuchni, żeby każdy mógł poczytać, to nie że tylko upływ czasu. Poza tym te cytaty... dziś np mam taki "Każde doskonałe dzieło sztuki jest moralnym postępem ludzkości"... no i myślę i myślę.

 

Niestety ja dziś nie będę miała weekendu (taka praca), ale tobie udanego życzę :)

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Ten wiersz to potężne, naturalistyczne i głęboko oskarżycielskie studium współczesnego myślistwa, ale przede wszystkim - studium ludzkiej pustki. Jakby sekcja zwłok duszy, która próbuje zapełnić swój wewnętrzny deficyt cudzym życiem. Świetnie, że punktujesz te eufemizmy, których lobby myśliwskie używa, by oswoić zabijanie - "pasja", "regulacja", "hobby". Wiersz obdziera te słowa z ich bezpiecznej, salonowej otoczki, pokazując, że pod spodem kryje się coś fizjologicznie brudnego i moralnie wątpliwego. Śmierć zostaje tu sprowadzona do czynności administracyjnej. Przemoc zostaje udomowiona, podana na niedzielny obiad jako "rosół z poczucia winy". "Pokrojony tak drobno, by sumienie nie mogło się zadławić" - to genialna metafora - społeczeństwo (i rodzina) akceptuje okrucieństwo, o ile jest ono odpowiednio spreparowane, estetyczne i nie zmusza do myślenia.   Wiersz sugeruje, że myśliwi polują z gigantycznej słabości-martwe zwierzęta na ścianach nie są dowodem triumfu, ale świadkami wewnętrznej ciszy, której myśliwy nie potrafi znieść. Wycinanie serc, by włożyć je pod własne koszule, to metafora desperackiej próby poczucia czegokolwiek. Najbardziej boli ich "bezużyteczne spojrzenie sarenki", które nie zna nienawidzi. Dlaczego? Bo brak nienawiści w ofierze uniemożliwia myśliwemu poczucie się "wojownikiem". Jeśli ofiara nie walczy i nie pyta "dlaczego", myśliwy zostaje sam ze swoim bezsensownym aktem przemocy. Musi więc "nauczyć ją krwi", by stała się częścią jego brutalnego świata. Wspaniały tekst!    Jacku , dziękuję Ci za ten wiersz! Mój dom ma okna wychodzące na las. Słyszę często myśliwych. Każda ich "impreza" jest dla mnie jak wtargnięcie do salonu w ubłoconych butach. Słyszę strzały i czuję, jak las wstrzymuje oddech. Moja bliskość z lasem nauczyła mnie jednego - życie nie jest towarem, a śmierć nie powinna być hobby. Każdy powrót myśliwych z lasu jest dla mnie żałobą po kawałku świata, który właśnie bezpowrotnie zniknął w plastikowej reklamówce. Czuję fizyczny ból. To nie jest nienawiść do ludzi, to rozpacz nad ich ślepotą. Nad tym, że można stać w sercu katedry, jaką jest las, i widzieć w niej tylko rzeźnię.  
    • "Błogosławieni, którzy idą drogą Pańską".  Pozdrawiam Andrew.
    • @leszek piotr laskowski ... prawdziwa sztuka poza złotą klatką ale żyje... blisko ziemi nie wnoszą ją na tron  ... Prawdziwa serdecznie  Miłego dnia 
    • Jego droga była prosta jak kreska. Niedbały ruch ręki nie potrafił stworzyć z życia obrazu. Żył na kredyt. Pozdrawiam piątkowo i radośnie.  
    • @Berenika97 dobry koncept i precyzja, morał...w punkt!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...