Amator Opublikowano 21 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2005 łez wystarczyło by napełnić ocean poruszył się... wielkie tsunami coraz szybciej pochłaniało przestrzeń i pokolenia fale zmyły do innego świata płacz kobiety ktoś zobaczył Boga jego twarz w ścianie wody umysł przeniósł się z piaszczystych plaż na górskie ścieżki głodne tsunami nienasycone pochłania swoje ofiary tysiąc i nadal liczy - strach płacz smutek bezradność szloch rozpacz i dalej … miłość cisza znikło wszystko kto wyprawi stypę?
stanislawa zak Opublikowano 21 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2005 wstrząsające... jak tsunami. obrazowe,
Włodzimierz Nabkowski Opublikowano 21 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2005 błagam tylko nie tsunami :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się