Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

MISTRZ - Bogdan Ostromęcki

Żeby istniał świat

 

 

 

Powiedz mi, powiedz mi,

ile minie wieków, ile lat,

zanim człowiek Kainowej krwi

zmyje ślad.

 

Powiedz mi, powiedz mi,

ile jeszcze grozy, ile chmur,

zanim człowiek ujrzy kiedyś znów

tęczy łuk.

 

Powiedz mi, jeśli wiesz,

czy nadejdzie kiedyś taki dzień,

kiedy człowiek wreszcie pojmie sens

swoich dni.

 

Powiedz, czy przyjdzie czas,

gdy bez kłamstwa padnie z ludzkich ust

najtrudniejsze słowo z ludzkich słów:

słowo „brat”.

 

Dopomóż mi; powiedz mi, jak

trzeba żyć, żeby mógł istnieć świat.

Dopomóż mi uwierzyć znów

w ludzkie prawo do Ziemi i gwiazd.

 

Powiedz mi, powiedz mi,

ile ziemia musi wchłonąć krwi,

żeby człowiek człowiekowi mógł

bratem być.

 

Dopomóż mi; powiedz mi, jak

trzeba żyć, żeby mógł istnieć świat.

Dopomóż mi uwierzyć znów

w ludzkie prawo do Ziemi i gwiazd.

 

Powiedz mi, powiedz mi,

ile ziemia musi wchłonąć krwi,

żeby człowiek człowiekowi mógł

bratem być.

 

 

Edytowane przez Polman (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - tak jak napisałaś w komentarzu - miłość zawsze cieszy to             cenny skarb o który trzeba dbać - nawet gdy trudne              trafiają się noce lub dni -                                                                                   Pzdr.serdecznie. @M jak Malkontent - dzięki -                                                         Pzdr.
    • Szemrzą strumyki szumią pola las kamienie bębnią towarzyszy wiatr         … wielki poeta jako dramaturg donośnie krzyczy ( egzystencjalnie)   jako jedyny?   może odpowie wróżka i echo          
    • Życie starszego mocno, dopiero co owdowiałego mężczyzny. Jeszcze wczoraj ktoś był, mówił, spał z nim, dzisiaj już jest sam w dzień i w nocy. Te same czynności, które jeszcze wczoraj miały sens, wykonywane z rozpędu, żeby coś robić. Jego umysł i on sam zatrzymali się wczoraj razem z czasem, który stanął wraz z jej śmiercią. Bardzo dobry i poruszający wiersz, świadczący o ogromnej wrażliwości autorki. Brawo. M. 
    • @Berenika97 Trochę jak o tym kocie od Szymborskiej
    • @Berenika97 Tak. To tak jak grasz w szachy i wiesz, że widzisz i rozumiesz jedynie część, pojedynczą warstwę trójwymiarowego obrazu. Ale masz też przeczucie, że na innym poziomie ziarnistości/ zoomie, do którego nie masz dostępuu - ten sam obraz wygląda inaczej. I do tego dostajesz jeszcze przeczucie... Że to wszystko rozrasta się rizomatycznie w różne ścieżki. A gdy tak jest w wierszu... To okazuje się, że przy każdym nowym czytaniu zaczynasz odkrywać w sobie tę pustkę, którą wiersz zaczyna wypełniać zawsze jednak, z definicji pozostawiając brak, który nadal będzie pytał. Jeśli wiesz co chcę powiedzieć...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...