Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja już nie chcę być samotną

bo w jedności drzemie siła

powiedziała mała kropka

i nad inną się wstawiła.

 

Matematyk je policzył

potem orzekł naukowo

kropki nam się podwoiły

to dwukropek - daję słowo.

 

Kiedy to spostrzegła trzecia,

która stała tuż za snopkiem

to dwukropek położyła

obok, stając się trzykropkiem.

 

Inne jej pozazdrościły

stając obok niej gęsiego

lecz nie mogły się policzyć

zawezwano wojskowego.

 

Ten, choć biegły był w liczeniu

lecz się mylił raz za razem

w końcu rzekł, to wielokropek

powołuję go rozkazem.

 

Jeśli ktoś się z tym nie zgadza

jego sprawa ja wiem swoje

lecz na dzisiaj to wystarczy

ja niczego nie podwoję.

 

Opublikowano

@Bogdan Brzozka

Laury mi zbyteczne na forsę nie liczę

a swoim pisaniem pomyślunek ćwiczę.

Niech już tak zostanie, kto chce ten wiersz bierze

ja mam go dla siebie tu i na papierze.

 

Może któreś z dzieci, trójka (nie bezliku)

co niektóre zbierze i wyda w tomiku.

Tego nie wypatrzą moje stare oczy

dość, że jeszcze widzą jak się życie toczy.

 

Ja zbieram okruchy ze stołu strzepnięte

potem je jednoczę nadając im puentę.

Dziękuję za radę, która mnie przerasta

bo drukarnia w centrum ja na skraju miasta.

 

Serdecznie pozdrawiam:)

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.
    • @Nata_Kruk   Niech Bach nam przygrywa, niech trzeszczą parkiety, Jesteśmy jak vintage - same zalety! I choć nas nie kupią już w żadnym markecie, To najtrwalsza glazura w całym wszechświecie.
    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.  
    • @Poet Ka     to nie  ma sporu między nami dla mnie surrealizm to dwa stany. 'hiperprecyzyjny ” kojarzony np. z Salvador Dalí. chłodną ostrośc, niemal fotograficzny detal i zamrożenie sceny. ale to tylko część obrazu. surrealizm ma też drugą, mniej " twardą” linię  bardziej organiczną, płynną, bliską halucynacji i procesom naturalnym. tutaj bliżej byłoby do Joan Miró gdzie formy: rozpływają się, tracą kontur, przechodzą jedna w drugą, działają bardziej jak materia niż przedmiot. to co nazywasz " środowiskiem wodnym”, mozna ująć trochę bardziej analitycznie , chociazby jako efekt dyfuzji barwy i rozpuszczenia granic figury, czyli odejścia od stabilnej formy na rzecz procesu. I tu dochodzimy do sedna - Twoja interpretacja nie tyle stoi przeciw surrealizmowi, co: przesuwa akcent z symbolu  na materię i percepcję na sposób istnienia obrazu. a to jest bardzo ciekawe, bo sugeruje, że obraz działa nie jak " lamigłówka symboliczna”  tylko jak zjawisko fizyczne tj. optyczne -   coś co się wydarza, a nie coś, co się odszyfrowuje. gdybym miał to uporządkowac, powiedziałbym tak: klasyczny model surrealizmu: to precyzja + niepokój + symboliczna zagadka to, co opisujesz: płynność + rozpad formy + percepcyjna niepewność i  to drugie można spokojnie czytać jako miękki, organiczny surrealizm, albo wręcz zahaczający o abstrakcję nurt badający ciągłosc materii i światła, Twoje porownanie do rozchodzenia się koloru w wodzie jest szczególnie trafne, bo wprowadza czas i proces, a to właśnie coś, czego w "zamrożonym” surrealizmie czesto brakuje . to tyle się nagadałem. a tak naprawdę to jestem zakochany w impresjonizmie!!!   @Poet Ka   zachwycasz mnie tym co piszesz:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...