fanTomass Opublikowano 14 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2020 (edytowane) Przeklęty budzik zaprasza na poranną kawę, chociaż nie mam ochoty na spotkanie z dniem. W nocy rozmawiałem ze swoją samotnością, rozmowa była długa a potem przyszedł sen. O wszystkim jej mogłem powiedzieć, nie oceniła mnie źle, łza na poduszkę spadła, czas już obudzić się. Edytowane 14 Listopada 2020 przez fanTomass (wyświetl historię edycji) 2
Gość Franek K Opublikowano 14 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2020 Fajnie było, ale końcówką mnie osobiście rozczarowałeś. Łza na poduszce? Pora się obudzić? Pomyśl jeszcze...
joanna53 Opublikowano 14 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2020 nie ma co narzekać ,bo przecież jest bardzo potrzebny, pozdrawiam.
fanTomass Opublikowano 14 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2020 @Franek K Dzięki za uwagi, pozdrawiam @dot. Pozdrawiam również. @joanna53 Dzięki za serduszko i pozdrawiam.
fanTomass Opublikowano 15 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2020 @valeria Dziękuję.
fanTomass Opublikowano 15 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2020 @Dag Dzięki za uwagi i serducho pomimo „ zjazdu do zajezdni”. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pozdrawiam
Gość Radosław Opublikowano 15 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2020 Początek wiersza przemawia. I myślę, że wielu się przejrzy. Troszkę można jeszcze pokombinować np. Słowo "zaprasza" troszkę mi się rojeżdża ze slowem "przeklęta". Co do zakończenia może warto ukryć perła troszkę w tych wersach? Pozdrawiam
fanTomass Opublikowano 15 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2020 @Radosław Dzięki za uwagi i serce, pozdrawiam.
Nata_Kruk Opublikowano 16 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2020 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Początek fajny, zakończenie rozczarowało, ponadto... w międzyczasie, na boku, co nieco przestawiłam, powiedzmy, dla treningu. To zapewne jakaś tam wersja... w której puenta też nie jest zbyt dobra. Pozdrawiam. przeklęty budzik zaprasza na poranną kawę chociaż nie mam ochoty na spotkanie z dniem w nocy rozmawiałem z samotnością rozmowa była długa o wszystkim jej opowiedziałem nie oceniła mnie źle a potem przyszedł sen Edytowane 16 Listopada 2020 przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
fanTomass Opublikowano 16 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2020 @Nata_Kruk Dzięki serdeczne za pochylenie się nad tym wierszem. Postaram się jeszcze coś „pokombinować” przy zakończeniu , chociaż łatwo nie będzie. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pozdrawiam 1
fanTomass Opublikowano 17 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 (edytowane) @Franek K @Dag @Radosław @Nata_Kruk Wziąłem do serca Wasze uwagi na temat zakończenia i spróbowałem troszkę pomajstrować. Jest jakaś poprawa, czy dalej końcówka zjeżdża do zajezdni? ;) Dzięki i pozdrawiam. Bezdusznie dokładny budzik zaprasza na poranna kawę, choć nie mam jeszcze siły na spotkanie z dniem. W nocy rozmawiałem ze swoją samotnością, rozmowa była długa, nie spieszyliśmy się. O wszystkim jej mogłem powiedzieć, nie oceniła mnie źle. Poranna mgła się uniosła, samotność zabrała mój sen. Edytowane 18 Listopada 2020 przez fanTomass (wyświetl historię edycji)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się