Łukasz Opublikowano 12 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2020 Co dzień wstaję by zapalić latarnię, by dać ludziom światło, by dać im nadzieję Chwytam jasności i puszczam ją lekko by dać jej trwałość i nieśmiertelność Trzymam ją żywą taka ma praca, dbam, pielęgnuję, kocham jak dziecko A gdy odejdę? Któż się nią zajmie? Czy jasność zgaśnie, a wzejdzie ciemność? 1
Lidia Maria Concertina Opublikowano 12 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2020 @Kolorowooki Myślę, że to może działać na zasadzie znicza olimpijskiego. :) Póki co, życzę pięknych i długich lat życia z dobrymi wierszami u boku - pozdrawiam!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się