Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Samotności, przyjaciółko,
trudno z ramion twych się wyrwać!
tyś wygody jest piastunką,
innym już nie trzeba nic dać.

Nie wymagasz - by otworzyć
serce się na innych chciało,
tak zachłanna jesteś w sobie.
Tobie ciągle jest za mało!

Straszysz ludzi koszmarami,
gdy ci znikną nagle z oczu.
Oni więzi tworzą, bliskość,
porozmawiać chcą na boku.

Hermetyczna samotności!
lubię spędzać czas i z Tobą, 
ale wybacz, moja Pani,
od dziś pójdę swoją drogą,

bo nasz wspólny, mały światek
znam na wskroś, aż po horyzont.

Lecz mnie ciągnie: co jest dalej,
bo mnie jeszcze tam nie było...
 

Edytowane przez beta_b (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Annie Nie wiem czy smutny, skoro jest otwarcie. Dzięki za obecność. 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

tak lepiej? 

 

bo nasz wspólny mały światek
znam na wskroś, aż po horyzont.
Lecz mnie ciągnie, co jest dalej,

bo mnie jeszcze tam nie było...

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Podoba mie się to uwalnianie z "przerośniętego" stanu samotności - stanowcze i jednocześnie z jego rozumieniem i docenieniem... Takie właśnie podejście wydaje mi się skuteczne. I tego życzę :) Pozdrawiam serdecznie :)

Opublikowano

@Marek.zak1 sumienie - to za dużo powiedziane, bo sumienie jest świadome. Nikt z jasnością nie będzie się pchać w negatywy, bo po co? Ściskam sąsiada, bb

 

@duszka uwalnianie z przeciśniętego stanu jest jak droga do wolności. Czego chcieć więcej? ;)

Dzięki duszko, bb

Opublikowano

Dużo tu zmieściłaś, namiętności, przemyśleń, dążeń. Jest życie w tym wierszu, jest zmaganie się, jest czułość, jest nadzieja, i (może zabrzmi to siermiężnie) branie odpowiedzialności. 

 

Pozdrawiam 

i dobrego życzę.  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Achilles_Rasti dobry wiersz... ale człowiek to jednak nie pająk... na szczęście ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • Sieć...   na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...