Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Gonił kiedyś kotek myszkę,

Jak to zwykle robią koty,

Aż złapała mysz zadyszkę,

Pomyślała - czas odpocząć.

 

Zatrzymała się zziajana,

I ze strachu ledwo żywa,

A ponadto miała w planach,

Kota sprytem swym wykiwać.

 

Kot też stanął zaskoczony,

Mysz go pyta – mój kolego,.

Czemu  mnie tak ciągle gonisz,

Czy zrobiłam ci coś złego?

 

Ten podrapał się po głowie:

- To tradycja przecież taka.

Każdy głupi ci to powie,

Kota rzecz, to myszy łapać.

 

- Ale po co jest ci ścigać

Bezbronną i małą myszkę?

Masz jedzenia w bród jak widać,

Pokazała pełną miskę.

 

Gonię cię tak dla zabawy,

To jest dla mnie jak ćwiczenie,

Żeby z kociej nie wyjść wprawy,

Tak zdobywam doświadczenie.

 

- Skoro tak, to mam dla ciebie

Z wyobraźni twej zadanie,

Pomyśl sobie, że psem jestem,

Zacznij ćwiczyć uciekanie.

 

Kot był nieco skołowany

Sprawy dziwnym dość obrotem:

- Teraz będę ja ścigany?

Ty psem będziesz, ja wciąż kotem?

 

Przytaknęła myszka zgodnie

I zaczęła zaraz szczekać.

Nastroszyła sierść swą groźnie,

Kot pomyślał – czas uciekać.

 

Więc odwrócił się ogonem

I drapaka dał przed myszką.

Ona zaś w przeciwną stronę

Potuptała bardzo szybko.

 

Na cześć tego wydarzenia,

Kiedy człowiek chce się wykpić,

To używa powiedzenia

Ukutego z przeżyć myszki.

 

Odwróciła pierwsza bowiem

Bieg spraw w całkiem drugą stronę.

Poradziła sobie z kotem

Wykręcając go ogonem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Franek K (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Franek K nie wiem o której Gosi piszesz

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Na szczęście Renaty sideł nie umieją zakładać

Panowie omijają je szerokim łukiem

Opublikowano

@Franek K haha

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

weź bo Cię strzelę

Franku Franku łobuziaku

Tyś od robienia kociaków

Ja już mam dzieci dwoje

I nocne niepokoje
poza zasięgiem Twojem

 

Opublikowano (edytowane)

@Gosława

 

Takoż i myślałem, żeś jest wielodzietna

Boś kobieta ładna i wielce nieszpetna

Ja zaś chodzę zawsze swoimi ścieżkami

I się nie narzucam swymi ple....ami

 

Kocham za to dzieci, lubię dla nich pisać

Co myślą dorośli, to jakoś mi zwisa

Stoi mi zaś o to, by dzieciaki liczne

Poznały te związki frazeologiczne

 

 

Edytowane przez Franek K (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Franek K  Franku chłopcze miły bardzo Tobiem rada

żeś mi w noc pochmurną propozycje składał

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Tak, są wiersze dobre, bo złych nie ma Są te lepsze, a tych gorszych też brak - Proszę Pana to pan gustu nie ma - Proszę Pani może nie mam ale powątpiewam    czy z poezją jest tak dobrze, że wszystkiemu się już oprze? - Ma Pan na to jakiś sposób? Jeśli to jest problem to się sam rozwiąże - W takim razie chciałbym poznać Pani imię, jeśli można? - Oczywiście, proszę bardzo bo choć jestem tu czytana    zdradzę Panu - jestem jeszcze nie nazwana  
    • @Alicja_Wysocka Cisza jest słowem o wielkiej sile, bo ma "każdą treść", każdą która rani, dla Tej, która na nie czeka.  Poetkę słowa i cisza ranią, jak innych ciosy nożem. A pióra nie waż się nie ruszać :-)
    • "Po swojemu" - tak, bo żyjemy pierwszy raz i powinniśmy się wypowiadać swoim językiem bez lęku - jak dziecko, które uczy się świata i wypowiada trochę chaotycznie, niegramatycznie, ale zawsze tak ślicznie, z radością neofity. Ale dla mnie najważniejsze jest oczekiwanie, że moje słowa "zrymują się" z czyiś sposobem widzenia świata... A rymy bywają takie różne. To jest tajemnica odnajdywania swojej połówki, nie sądzisz? :-)
    • Tu ar i limuzyny. Żar Grażyny Z. umili raut
    • @Alicja_WysockaI pewnie dlatego tak lubię gdy mnie komentujesz, nawet jeśli nie lubisz moich pod swoimi - żartuję z tym nielubieniem:))) muszę to napisać, od Ciebie każdy powinien się uczyć, masz na tyle i nie tylko wspaniałe utwory ale i tak samo subtelny dar współrozmówcy. Dziękuję za to, że zajrzałaś :) A przy ostatnim utworze dałem tylko lajka bo w komentarzach powiedziano wszystko co sam bym chciał powiedzieć :) Pozdrawiam i życzę miłego dnia dzisiejszego :)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...