Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

idę przez świat bez scenariusza 

tego co piszą celebryci

wiem że naprawdę nic nie muszę

chcę po swojemu przejść przez życie

 

nie jestem pięknie umięśniony

na głowie włos mam coraz rzadszy

nie próbowałem zdradzać żony

choć los dał dużo mi okazji

 

w niedzielę do kościoła chodzę

a przypierdolić też potrafię

nie jeżdżę nowym samochodem

 w dupie mam nowożytne czasy

 

gdy rządy prawa i wolności

mówią co dziś najlepsze dla mnie                                                  

nie krzyczę mam wszystkiego dosyć

czasami pawia rzucę w wannie

 

podobnie działa drugi przekaz

od lat powtarza nieustannie

za naszych rządów będzie lepiej

jutro nadejdzie bój ostatni

 

wyklęci wstaną tyran zadrży

watahę trzeba zlikwidować

niestety trudno mi to strawić

tą karmę muszę zwymiotować

 

tak ciągle rzygam tą wolnością

którą mi daje demokracja

i idę dalej własną drogą

wiedząc że taki problem z racją

 

jak z dupą -  każdy dba o swoją

a inne to niech się pierdolą

Edytowane przez Andrzej_Wojnowski (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zdecydowanie "żony" i "tę karmę". Mnie też mdli.

 

Pozdrawiam. FK.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Rozbieram ten wiersz jak kochankę pod bielizną metafory rymy nagie bezwstydnym skarbem całuję wilgotne litery pieszczę nieuchwytne piersi między strofami ukryte pożądanie w wersach się nie mieści rozpalone czytania aktem namiętna iskra gaśnie szybko miłość to tylko spojrzenie wytatuowane myślą ciało wiecznym rozpaleniem patrzę na wiersz po akcie przykrywam czule milczeniem nad ranem Wena wychodzi po cichu
    • @SilentiumAeternum, dziękuję, ładny nick :)
    • Patrzę zza szyby Na ten świat przedziwny Jak drzewa bujają sie przy lekkim wietrze Ich liście przeplatają się jak nitki w swetrze Jak promienie słońca padają na ulice puste Jeszcze wzrokiem tą piękną naturę musnę Zanim w łóżku mym samotnym usnę Popatrzę na motyle trzepoczące skrzydłami Nad cudownie kolorowymi kwiatami Na świergoczące ptaki osiadłe na gałęzi drzewa Czekające na odpowiedź, jak ten drugi się miewa I już wieczór się robi Słońce kryje się za horyzontem nocy A ja ciągle myślę, dlaczego ludzie tacy ubodzy We wrażliwość wobec tej pięknej natury W miłość do tego co nam daje codzień W brak wdzięczności za to, że natura upiększa nam te przemijające lata Które bez niej, szarzeją w swej obojętności, przyodziewając postać kata.
    • @Somalija dlatego jestem odizolowany w pancernym bunkrze na poligonie w Semipałatyńsku. 
    • @bronmus45 100%. W muzyce używam inny nick niż w czystej literaturze. W plastyce jeszcze inny.    Czemu soundcloud jest taki zły? Jego popularność zdaje się podupadła ostatnio, no ale cóż. Jedyne co złego do mnie dotarło to o insta gdzie ludzie chwalą się jawnie jakimiś przestępstwami. Natomiast co jest nie tak z SC to nie wiem.    Zdaję się że bez logowania można sobie tam słuchać muzyki.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...