Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Kolejna jesień siadła na łące,

kłęby białego dymu maluje.

Po niebie chmury płyną obwisłe,

sznur dzikich gęsi w dal odlatuje. 

 

I znowu motyl utknął za szybą,

choć nie wiadomo, jak tam się dostał.

Miota się trwożnie,wyjścia nie widząc,

i naraz - wolny - odleciał z okna.

 

Przechodzi pani z kasztanem w dłoni, 

pod kasztanowcem, liczy kasztany.

Jesienny motyl musnął w przelocie

skrzydłami dłonie par zakochanych.

 

Wiatr na przeciągu łamie gałęzie,

sponiewierane lecą konary.

Co chwilę mijam kogoś w alejce,

lecz my się tutaj już nie spotkamy.

 

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Marianna_Katarzyna (wyświetl historię edycji)
  • M_arianne zmienił(a) tytuł na Jesienne pożegnania
Opublikowano

Piękne wersy, piękne obrazy, ruch w wierszu, puenta - jak na jesień przystało. 

Ale myślę, że wiersz można ulepszyć - choćby w pierwszej strofie, pokombinować, nie odpuścić jesieni ;) 

Jesień jest ok. !!! 

 

Pozdrawiam

 

  • M_arianne zmienił(a) tytuł na Jesienne pożegnania.
  • M_arianne zablokował(a) ten utwór
  • M_arianne odblokował(a) ten utwór

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew Chwyta to za serce. Mnie schwytało. Pozdrawiam
    • Słychać krakanie: w lesie, polu, na polanie…   Odpowiada echo. Piosenki słucha licho.  
    • @vioara stelelor Myślę, że wielu poetów by się pod tym podpisało. Świetny wiersz. 
    • @vioara stelelor   Bardzo dziękuję!    Twój komentarz jest dla mnie jak drugie czytanie wiersza - widzę w nim rzeczy, które intuicyjnie czułam, ale nie umiałam nazwać. :) "Atraktor psychologiczny", "emocjonalna grawitacja" - to dokładnie te siły. I to, że zauważyłeś tę świadomą niewiadomą - brak odpowiedzi na "co dalej" - to dla mnie najcenniejsze. Dziękuję za tak uważne i głębokie czytanie. Serdecznie pozdrawiam.  @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za ten piękny odczyt! "Bezwolna wtopiona lirycznie" – to piękne! I tak,  balansowanie między mistyką a czymś bardzo ziemskim było dla mnie kluczowe. Serdecznie pozdrawiam.  @Waldemar_Talar_Talar   Bardzo dziękuję! Dziękuję za tak miły komplement. :)  Serdecznie pozdrawiam. :) @andrew   Bardzo dziękuję! Odpływam - burzliwa toń mnie niesie. :)  Piękny Twój wiersz.  Serdecznie pozdrawiam. :) @huzarc   Bardzo dziękuję!  Pięknie to ująłeś. Różne mogą być interpretacje - ale "od środka" to klucz do wszystkich. Serdecznie pozdrawiam. :)  @Migrena   Bardzo dziękuję!  Twoje słowa gęstnieją wokół wiersza jak drugie tchnienie - widzę w nich to, co napisałam i to, czego jeszcze nie wiedziałam. Erotyzm fundamentalny. Dotyk bez rąk. Obecność jako wszystko.    Dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :) @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję1    Dziękuję! Właśnie o tę wielowymiarowość mi chodziło - chciałam, żeby każdy mógł w tym odnaleźć swoje "gęstnienie". Serdecznie pozdrawiam. :)   Strzała już leci. Twoje słowa - jej echo. Rana wspólna jest. Nieuchronność trwa. Twoje wersy ją nazwały - teraz leci dalej.
    • Ty działasz w przedziwnie tajemny i cudowny sposób  Potrzebuję Twojej pomocy  Jestem na samym dnie  Wiem że mnie kochasz  Ty jesteś najważniejszy  Nie ja Nie moje szczęście i powodzenie  Ty     Ja nie mam siły mierzyć się z życiem  Nie postawię już na swoim  Poddaję się Twojemu działaniu  Dziękuję że mi wybaczyłeś Potrzebuję Cię  Nie chcę Cię nie potrzebować ani liczyć na siebie Ty jesteś sensem mojego życia  Obdarzasz mnie istnieniem  Ogołacasz mnie z przywiązań      Sukces życiowy, wpływ na innych, praca, pieniądze, używki, talenty, pomyślność  Pokazujesz mi bez tego , odbierając mi to  Odbierając mi pragnienie tego Wartość wsparcia jakie otrzymuję od mojej mamy  Tą bezwarunkową miłość  Uczysz mnie potrzebować  Być smutnym, złym  Być nadal zranionym zagubionym dzieckiem     To uczucie niedopasowania do świata  Uczucie przegranej  To wielkie cierpienie dla mnie Lecz wierzę w Ciebie Boże mój  Zabierz moje życie  Zrób z nim co Ci się podoba  Teraz żyję  Teraz kocham Cię  Teraz umieram dla Ciebie      Dotąd mnie zawiodły nauki, intelektualizacja, psychologia, duchowość i filozofia , marzenia  Przegrałem Ale Ty z tej przegranej czynisz wygraną  Wieczne życie  Chcę być tu z Tobą  To jest mój sukces  Kontakt  Leżę tu z ubogimi i pragnę tylko Ciebie  Nie sukcesu na wzór świata  To piękne że Jesteś Obecny      Piękne jest Twoje oblicze  Trudno to przekazać innym teraz Tajemnicę Twojego Istnienia  Dałeś mi błogosławieństwo samotności i przegranej abym Cię poznał Dla Ciebie żyję i umieram
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...