Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


wszystko co mam co dał mi świat noszę w sobie by kiedyś ci dać*

 

najbardziej przekonuje mnie czerń
jest gładka
miedzy jednym wszechświatem a drugim
rozpięte skrzydła nietoperzy —
krzyk
i coś co rozpycha od środka

 

wystarczy uwolnić kształt
nadać formie początek 
nieskończone niech będzie pokarmem

 

poza czasem a realnym bytem
jesteśmy teorią
wszystkiego nie da się zrozumieć
trzeba znaleźć klucz
przejść na drugą stronę
uwierzyć

 

że to co tak naprawdę umiera
jest źródłem
u którego my sprzed początku

 

rozpinamy skrzydła

 


Wracam do domu - Justyna Steczkowska*

Opublikowano

 

Zaczyna się od przytłaczającej głębi i konczy powietrznym rozwarciem.

Tak jak wiele ważnych (jeśli nie najważniejszych i kluczowych!) spraw w życiu.

Podoba się, jak zazwyczaj.

Choć motto w pierwszej chwili odczułam jako (wybacz określenie!) popierdółkowate

i nie przystające :)

Ale teraz mi się wszystko zlało w logiczny kompozyt :)

 

Pozdrawiam :)

 

D.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Marcinie, trzeba było przywalić;) Pozdrawiam.

 

Warszawianko, dobrą ścieżką idziesz;) dzięki.

Grzesiu, tego nie wie nikt. Wszystko jest możliwe.

 

Deo, popierdółkowate?!:D Niemożliwa jesteś :D  Chyba mnie już trochę znasz i wiesz, że u mnie możesz głośno myśleć, zawsze. Najważniejsze, że sama doszłaś do tego i to poukładałaś. Zdecydowałam się na ten cytat, ponieważ chciałam połączyć po trosze fizykalność z duchowością. Myślę, że ów motto doskonale spina te dwie sfery oddając charakter tego co miałam na myśli.  

Bardzo Wam wszystkim dziękuję za ślad.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "Trzeba się zwężyć" – przy kolizji; nie tylko drogowej, myślę
    • @Alicja_Wysocka ciekawie o domu jako całości złożonej z myśli i metafor, które przenikają się wzajemnie i uzupełniają. Fundamrnt zbudowany z mocnych słów  daje szansę na przetrwanie domu, gdy nadejdą niespodziewane zdarzenia i gorsze w życiu czasy. Ten wiersz jest dowodem na to, że dom to nie tylko mury i dach ,ale coś więcej...Podoba mi się ten wiersz, jedyne co bym przeredagowała, to poszukałabym innego określenia na " metafory dywanowe" ponieważ w strofie wczesniejszej jest już mowa o " drzewach z metafor". Pozdrawiam:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - tak - bywa hojne - los musi być łaskawy  -                                                                                        Pzdr. Witaj - zgadza się - pamięć i miłość nasz łączy od czterdziestu lat -                                                                                                              Pzdr.serdecznie.  
    • @Alicja_Wysocka   Ten wiersz to piękna metafora budowania relacji z drugą osobą - z języka, emocji i wzajemnego zrozumienia. Wiersz ma  lekkość i czułość. Humor pojawia się subtelnie (kot "w kolorze nastroju", "kominek będzie się grzał od naszego ciepła"), ale nie umniejsza powagi gestu budowania czegoś trwałego. Finałowa puenta - "dom bez kota to tylko ściany" - przywraca konkret, ziemskość, codzienność, jakby mówiąc: nawet w metaforycznym domu potrzebujemy tego, co żywe i mruczące. Ostani wers - "A ze słowem, które mruczy - już świat" - to synteza całości. Słowo (poezja, komunikacja) ożywia przestrzeń, czyni z domu świat. Mruczenie kota staje się echem słów, które budują ten dom. To wiersz o miłości rozumianej jako współtworzenie -cierpliwe, świadome, poetyckie.   Piekny!   
    • Biegłam łąką zasypiała łkając rosą pieściłam dłonią mgłę unoszącą ostanie dźwięki nokturnu zbierałam kwiaty spojrzeniem rozsypane frazy twoich myśli ocierały się pieszczotą lęku kradnąc część mojego snu.   Autor fotografii: M. Lewandowska  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...