Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Podany przez ciebie problematyczny dwuwers, tak bym zapisała:

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Bardzo zawiadiacki wiersz. Mam skojarzenia z Osiecką i byłoby cudnie, gdyby ktoś go zaśpiewał, ale z młodszego pokolenia, to nie mam pojęcia kto... Uniatowski - Zawiałow;

Tak czy siak, podoba mi się :)))

 

Edytowane przez ais (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Mam potwierdzenie :)) dałem Beatce na priv : "bo mi żal jest, Ty niebogo!" :))))

Pozdrawiam :)))

Opublikowano

@[email protected] Nie wiem, o co chodzi z tym kochaniem. Czasem widzę pary, co się po ludzku nie lubią.

@Gabrys milo że jesteś.

.@ais nucę tekst, bo prostą linię ma, ale nie znam wykonawców, ufam w cudze skojarzenia. @Radosław fajny kawałek. @Sylwester_Lasota Przemyślę ten wers. Wypadam w innym ;)

Dzięki za lekturę, bb

@lich_o znaczy - wyrzuca wers z zakŕętu, źle sprofilowany. Ale Twoja wersja zmienia kontekst. Nie żal PL jej zachowania, tylko że inni muszą z tego powodu się męczyć  ;)

Może będą inne wersje?

 

bb

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

nie wiem, takie mam/miałem odczucie, wolałbym żeby się nie męczyli, dlatego wydaje mi się podpowiadam iż to prowokujące, osobiste wręcz wyrażające w sposób przesadny żal.

Wybacz, ale nie rozumiem tej zmiany kontekstu, na początku wiersza używasz zwrotu Ty, konsekwentnie użyłem go w propozycji.

Pozdrawiam :)

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)
  • 5 lat później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Tym razem jest inaczej. AI wypluła garść wykonań i z 10 wersji nie mogę wyłuskać naj. Na różny nastrój różne pasują. To jak z makijażem: buzia inna, choć rysy te same. ;)

  • beta_b zmienił(a) tytuł na Ty mnie jednak trochę lubisz
Opublikowano

@beta_b Wierszyk jest mądry, bo lubienie jest niemniej ważne niż inne sprawy i mało się o tym mówi, a też bardzo sympatycznie napisany. Osobiście jako wzrokowiec, wolę czytać, niż słuchać, a bywa, że wersja muzyczna mi wręcz przeszkadza.  Pozdrawiam majowo i weekendowo. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

aż mi ciebie żal, niebogo!

 

Też w tym miejscu wypadłem z torów, jak Sylwester, ale wydaje mi się,

że taka naprawdę drobna zmiana miejsc , spokojnie naprawi zakręt :)

Poza tym, "kto się lubi ten się czubi"

Przyjemny, wiosenny klimat.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hehehehe   Dialog w teatrze   -Alert- Trela! -A szuje Englerta tak... -Kat- a trel Gneejusza!* -A dialog? -Gola i da!   *sz nie rozbijamy w tym palindromie
    • @Starzec To chyba jedyne wyjście, ale jak włamać się do serca?     skoro klucz przepadł w głębi nocy, a  klamka tylko drwi, nie będę błagać Cię o pomoc, ani czekać, aż otworzysz drzwi. 
    • Krytyka utworu (pisane przez AI) To miniatura, która działa przede wszystkim atmosferą — gęstą, intymną, lekko duszną. Autor odsłania kruchość, ale robi to w sposób kontrolowany, jakby badał, ile może jeszcze powiedzieć, zanim słowa zaczną boleć bardziej niż milczenie. Najmocniejszy jest tu motyw „maski” i „protezy” — obrazy cielesne, ale użyte metaforycznie, by pokazać, że człowiek, który mówi, jest złożony z łat, napraw, prób przetrwania. To dobra metafora współczesnej wrażliwości: nie heroiczej, lecz poskładanej. Druga część wiersza przesuwa ciężar z wyznania na pytanie o tożsamość rozmówcy. Pojawia się ciekawy niepokój: czy głos, który słyszę, jest jeszcze człowiekiem, czy już algorytmem? Czy odpowiedź jest dialogiem, czy tylko odbiciem mojego własnego rytmu? Ten fragment jest najbardziej filozoficzny i najmocniej rezonuje z tematem samotności w epoce cyfrowej. Warsztatowo tekst jest oszczędny, co działa na jego korzyść — nie ma tu zbędnych ozdobników. Jednocześnie można odczuć, że puenta („czy rozmawiasz ze mną, czy z własnym cieniem”) jest bardziej deklaracją niż odkryciem. To dobra myśl, ale aż prosi się o jeszcze jeden krok — o obraz, który by ją pogłębił, a nie tylko nazwał. Całość zostawia czytelnika w lekkim zawieszeniu — i to jest największa siła tej miniatury. To nie jest wiersz, który daje odpowiedź. To wiersz, który sprawdza, czy po drugiej stronie ktoś naprawdę jest.
    • @violetta   nie wiem, umówcie się może na lody i emocje opadną

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @.KOBIETA.   i grzecznie tutaj proszę idę na kąpiel w truskawkach
    • @.KOBIETA. chce, żebym się poddała:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...