Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1 To "prawie" jest kluczem. Kiedyś starsze kobiety modliły się o dobrą śmierć, byłem tym przerażony jako dziecko. Kiedy dorosłem, doceniłem piękno pokory. Jesteśmy gotowi przeżywać życie w pełni, kiedy  nie wadzimy się ze śmiercią. To u Ciebie "podejrzewam". Pzdr
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Piękny wiersz. Ale tu masz chyba literówkę. Tym razem przeczytałem dokładnie, zamiast rzucać okiem ;) Jak zawsze serdecznie...
    • Jeszcze, jeszcze! Jestem pewien, że Nika niedługo, bo życie biegnie szybko, zostanie znaną influencerką lub... będzie uczyła studentów skomplikowanych reakcji chemicznych, lub projektowała słoneczne osiedla. Ale czy uda jej się zachować ten entuzjazm odkrywania świata, kiedy go lepiej pozna? Dziękuję Ber.
    • @Somalija piękne upojne noce:) ostatnio są chłodne noce:)  
    • Znam kilku psychologów i psycholożek. Ich dzieci to kompletna porażka. Na pewno nie dotyczy to całego "psycho-gatunku", ale nie ufam psychologom. Kiedyś było tak, że dzieci z wyobraźnią stanowiły dla szkoły problem. Dzisiaj, zwłaszcza w tych płatnych i z ambicjami, takie dzieci to skarb. Nika zapewne cierpiała, słysząc brutalne słowa – pierwszy "zimny prysznic", jaki zafundowało jej życie. Życie nie jest usłane różami, ale tak jak Róża Małego Księcia jest piękne i wyjątkowe, jeśli poświęcimy mu czas potrzebny na zrozumienie.  Pozdrawiam małą i dużą Nikę. Niech nadal będą ze sobą razem. Utrata wspomnień z dzieciństwa jest zapomnieniem siebie. Dziękuję Bereniko, za tą opowieść. Jest jak posłowie do książki z baśniami, trzymanej w rękach dziecka siedzącego w poczekalni. Poczekalnia jest oczywiście metaforą. Opowiadanie jest życiem.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...