Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Do własnej, wesołej melodyjki.

----------------------------/___

 

czy to sen czy to jawa

nagle się przed tobą zjawia

myślisz czy ja jeszcze śpię

czy ten świat albo nie

gdzie ja jestem któż to wie

 

dalej chłopie wstawaj z wyrka

bo przystojna jesteś pyrka

łęty ciebie wnet porosną

czy to krzywo czy to prosto

po horyzont twoich snów

 

wstawaj migiem i nie zwlekaj

przeuroczy świat cię czeka

ale najpierw oddaj mocz

i radośnie w życie wkrocz

czując w sobie jasną moc

 

usmaż jajka na śniadanie

wszakże dzionka już świtanie

na poręczy zjedź w oddali

aż twój tyłek się zapali

jako gwiazda w miasta gwar

 

trącisz złego i dobrego

nawet tego uczciwego

ścigać będą cię ladaco

nie wiadomo po co na co

kulturalny z ciebie gość

 

widzisz czerwień pasy białe

a za tobą tłumy całe

TIR już blisko twego zada

twoje życie się rozpada

bal kawałków pełnych krwi

 

skończyły się twoje troski

ale to już wymiar Boski

w sprawiedliwość cię zanurzy

zbawi ciebie lub się wkurzy

wolną wolę miałeś tu

 

z ciała uleciała dusza

zatem ciało się nie rusza

zgasło życie minął czas

będzie strasznie lub w sam raz

spotka to każdego z nas

 

stad już człeku nie uciekniesz

zjesz tą pieczeń co upiekłeś

bezpowrotnie znikły chwile

gdzie inaczej mogłeś tyle

na padole w tamte dni

 
Edytowane przez Dekaos Dondi (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena dla Ciebie wszystko. Mam tego tyle, że moge wstawiać codziennie przez ok.rok. Ale trzeba nad sobą panować

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

            @Berenika97 bardzo dziękuję za serdeczność. Zawsze wnosisz słonko przemyślanym komentarzem     @wiedźma nawet pora odpowiednia
    • Spotykaliśmy się tygodniami dłonie przeplatały się jak struny usta za ustami podążały szeptem mówione obietnice arkadii   Piątek po dziesiątej randka miała być udana głos ciepły przechodzi w chłód zapada wyrok               Wyprowadzam się             od codzienności mej szarej uciekam             na odległość to bliskości negacja             nie zamierzam do Ciebie wracać               Pracuję od rana do wieczora             na pełen etat             dni wolne z rodziną spędzam             nie mam czasu na uczucia   Po tygodniu rozpaczy w mieście głośno się rozchodzi – ona wciąż w okolicy gdzieś się pierdoli   Znalazła sobie innego fagasa fundatora sponsora kutasa po chuj jej poeta teraz ma mitomana!   Wszyscy przyjaciele mówili – uważaj, ona znana z takich historii sama nie wie, czego chce od życia dziwna infantylna i dziecinna   Zostałem sam na warcie życia swe rozgoryczenie zapijam w tonach łzy me wylewam   Przysięgam sobie – to był ostatni raz…
    • @viola arvensis zapraszam na moją;) Co prawda już po pełni,.ale sama przyjemność zostanie;)
    • @wiedźma no widzisz , a ja tylko zamiatam i zamiatam...  Skrzydła mam połamane, może choc na miotle polatam...
    • @Nata_Kruk świetnie skomponowany wiersz. Pomysł i zestawienie wnętrza człowieczego z porami roku/pogodą - bardzo dosadnie z nutka goryczy.  Dla mnie zwyczajnie- super !
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...