M_arianne Opublikowano 13 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2020 (edytowane) Na łonie natury... Pod koniec lata wietrznie, i mgliście, nastały chłodne poranki, I wybarwiają się cudnie liście - podglądam świat zza firanki. Już babie lato ścieżki przeplata, w dal się unosi, w powiewie... Snują pająki babiego lata nitki - osiadłe na drzewie. Na polnych ścieżkach sieci wysnute, lecą pająki wraz z nimi; znów przesiedlają się - włosy siwe w przestrzeni już rozpuściły. Pod koniec lata wieczór zapada wcześniej... szarzeją kolory, I tylko w górze lśniąca plejada gwiezdna rozświetla humory. Edytowane 2 Grudnia 2023 przez M_arianna_ (wyświetl historię edycji) 3
M_arianne Opublikowano 14 Września 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2020 @siedem życzeń Dziękuję. Wzajemnie pozdrawiam.
Gość Opublikowano 14 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2020 @>Marianna< ładnie, lekko, słonecznie, czuć to ciepło i spokój gdzieś między latem i jesienią. Podoba mi się :)
beta_b Opublikowano 14 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2020 Lubię Twoje spokojne pisanie, ładnie. bb
Stary_Kredens Opublikowano 15 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2020 Ładnie napisane babie lato klasycznie i ciepło z rymami jak trzeba no właśnie taka zwyczajna liryczna pajdka chleba poezji pozdrawiam Kredens
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się