Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Są dni i są noce 

Są dawne przeźrocza 

Są 

 

Są winy skalane

Są serca złamane 

Są 

 

Są okna otwarte

Są ciała półmartwe

Są 

 

Są jedni lubieżni

Są wokół okrężni

Są 

 

Są w polu bezmyślni 

Są wpatrzeni w wiśnię

 

Są milczący hardo

Są wręcz z halabardą

Są 

 

Są płaczący cicho 

Są grzmiący w pal licho

Są 

 

Są ci co przyznają

Są ci co udają

Są 

 

Są jedni w przyrodzie 

Są drudzy w niezgodzie 

Są 

 

Są rzeki co płyną 

Są inne co zginą 

Są 

Opublikowano

są oczy co kłamią
są ludzie co ranią

 

są światy przyległe
są loty podniebne 

 

są wiersze co wiszą
są słowa co ciszą

 

są schody do nieba
są pieśni jak trzeba 

 

Pozdrawiam.

Opublikowano (edytowane)

@tetu Prosty, ale treściwy. Czyta się szybko, ale refleksyjnie.

 

Mała uwaga: tylko w jednym przypadku słówko "są" tworzy całość z poprzednim wersem. Może by tak przerzucić tę zwrotkę na koniec?

 

są oczy co kłamią
są ludzie co ranią

 

są światy przyległe
są loty podniebne 

 

są schody do nieba
są pieśni jak trzeba 

 

są wiersze co wiszą
są słowa co ciszą

 

Pozdrawiam

 

 

@tomass77 : Zaczęłam lekturę od @tetu i wydaje mi się, że można by Twój wiersz skondensować. Byłby o wiele bardziej wyrazisty.

 

Pozdrawiam

Edytowane przez WarszawiAnka
spacje (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie za bardzo rozumiem, to Twoje wersy czy przytaczasz kogoś albo siebie i sugerujesz plagiat .. jeśli to ostatnie to wierz mi albo nie ale nie znałem tego. 
 

pozd

 

T

Witam, to bardzo proste. Wręcz prozaiczne. Nie czujesz .. ja piszę, nie interpretuję

 

pozd

 

T

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Podoba mi się bardzo, bo pozwala na jego różne interpretacje. Od relacji z Bogiem po erotyk. O relacji absolutnej. Pozbawionej przemocy, ale dominującej. Bardzo ciekawe.     To nieuchronność. Jak strzała, co już leci. Nie mrugaj nawet.   Dotyk od środka. Najgłębsza z wszystkich ran. Nie zagoi się.   Pozdrawiam
    • A kto tam ar uprawia i war pura - ma, to tka.    
    • @vioara stelelor ... a ja ja chcialbym stać na cokole wychwalać nie tylko imię twoje chciałbym do uczuć być powodem uśmiechem dzielić się z narodem do szczęścia być powodem  ... Nie piszę do rymu,ale trochę się  wysiliłem do Twojego mądrego wiersza.    Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia 
    • @vioara stelelor

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nic dodać nic ująć :)   Chwała to kłamstwo. Karmiła nas w nocy, by rano zabić.   Gdzie ich potęga? W moich brudnych dłoniach. Zaraz ją upuszczę.  
    • "Akwatyczne aspiracje" W gęstej trzcinie, zapomniany, nieopodal gniazd żurawich, w połowie wodą zalany – gniciem mu dno się dziurawi. Z dziesięć lat już tutaj drzemie, niewidoczny pośród flory, w ciszy znosi swoje brzemię – już skończyły mu się fory. A pozycję miał wspaniałą, zawsze pierwszy wybierany, bo wyporność miał niemałą i za kolor był lubiany. Mógłby dalej sobie pływać, wciąż przodować pośród innych, lustro wody lekko kiwać, bez swych aspiracji dziwnych. Lecz on marzył – być tankowcem, by przewozić ton miliony, lub olbrzymim wycieczkowcem, by turystów brać ukłony. Słyszał co dzień komplementy: że sterowny, elegancki, piękny, niczym z bajki wzięty, istny szef, i to szarmancki! W kadłub mu to uderzyło, więc wyruszył w stronę rzeki, w to, co mu się zamarzyło – nie chciał tkwić tu poprzez wieki. Szybkie ułożył więc plany: „Stąd do rzeki – całkiem blisko, potem morza, oceany i tam będę miał już wszystko!”. Ludzi z wiosłami pogubił, w bystry nurt rzeki wpływając, lecz tam szybko się zagubił, sterowność swą utracając. Nurt go rzucał w prawo, lewo, w końcu w trzcinie wylądował, jak spróchniałe, stare drzewo w gąszczu flory zakoczował. Niewidoczny z żadnej strony, stracił dawnej sławy wdzięki, z dala od swojej przystani, cierpiał samotności męki. Dziś wybrali już innego – nikt nie jest niezastąpiony. Warto trzymać się jest tego, do czego się jest stworzonym. Motyl nie jest w stawie rakiem, każdy ma swoje przesłanie; skoro żeś „dwójką-kajakiem”, Titanikiem nie zostaniesz. -Leszek Piotr Laskowski
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...