Lahaj Opublikowano 25 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2020 aplikacjo taka owaka - nie zamykaj mnie w bańce informacyjnej mój mózg na smyczy zaczyna skwierczeć gdy bańka pęknie nie ręczę za siebie klimacie proszę nie zmieniaj się tak szybko bo nie nadążam gdy ty się zmienisz upadek mojego lajfstajlu będzie najdrobniejszym z drobnych następstw nowotworze jelita grubego co się tak lubisz złośliwie czaić ty nie myśl że dam ci satysfakcję powiem krótko - spierdalaj ode mnie moja mała córeczko a ty bądź zawsze i sobą bądź ile sił nie przestawaj nazywać mnie tatusiem choćbym już nie żył 6
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 25 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2020 Witam - bardzo na tak dla tak smutnego wiersza. Pozd.
M.A.R.G.O.T Opublikowano 25 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2020 @Lahaj aż kręcą się łzy w oczach... Piękny wiersz...
[email protected] Opublikowano 25 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2020 @Lahaj Cztery strofy, cztery różne tematy, ale najlepszy... to ten od taty. Miłego wieczoru, potrafisz wzruszyć.
Lahaj Opublikowano 25 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2020 @Waldemar_Talar_Talar @M.A.R.G.O.T @[email protected] dziękuję czasem coś może i wyjdzie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się