jahu1973 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2020 (edytowane) Jak z łona matki życiu wyrwany Osądzony zostałem , skazany Za me upadki , za me słabości Za winy moje , za me miłości Tą ślubowaną , tą niespełnioną Tą nieznaną i tą minioną Za moje smutki , za me radości Za wszystkie grzechy mojej przeszłości Za te hulanki i te swawole Za życie moje , dole , niedole Lecz tylko Ty mój dobry Boże Gdy stanę przed Tobą Osądzić mnie możesz Edytowane 17 Sierpnia 2020 przez jahu1973 Moje może niedopatrzenie... (wyświetl historię edycji) 1
Gość Opublikowano 17 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2020 Skoro już pojawiła się wielka litera to warto słowo " Boże" też od niej zacząć Pozdrawiam autora
jahu1973 Opublikowano 17 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2020 @Gosława Dziękuję ...słuszna uwaga ..w oryginale było z dużej...moje niedopatrzenie...chociaż jeszcze jedna kwestia ...jak pojmujemy Boga - to nasza indywidualna sprawa - liczy się przekaz...ale dziękuję i koryguję..Pozdrawiam Jan
Victoria Opublikowano 17 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2020 @jahu1973 Tak pomyślałam, że takimi właśnie stworzył nas Bóg. I że jesteśmy dla siebie trochę za surowi ;) Pozdrawiam :) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się