Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

W tęsknocie za niespełnionymi pragnieniami,

myśli szaleją tworząc w wyobraźni nowe scenariusze.

Gdybyśmy mieli w sobie taką moc, by realizować

nasze największe pragnienia,

to czy kreacja tej mocy dałaby nam szczęście

i poczucie spełnienia?

A może potęgowałaby coraz odważniejsze

marzenia, kradnąc już na zawsze

spokój ducha.

Trudno odpowiedzieć na tak zadane pytanie,

gdyż alternatyw działania takiej mocy jest zbyt wiele,

więc może lepiej żyjmy każdą daną nam chwilą,

ciesząc się ze wspaniałego daru,

jakim jest otrzymane życie.

Przyjdzie bowiem kiedyś taki dzień,

kiedy ze zdziwieniem odkryjemy,

że ta moc zawsze była w nas,

tylko my zagonieni, nie potrafiliśmy

się na chwilę zatrzymać,

aby dostrzec ją w sobie.


 

Opublikowano

@duszka Dziękuję Ci za miłe słowa i cieszę się, że Ci się podobał mój wiersz. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i dziękuję za miły komentarz i serducho :-)

@[email protected] uruchomić ją, nie jest to takie proste, ale kiedy się uda, to później dzieją się cuda.

 

Pozdrawiam i miłego popołudnia Ci życzę :-)

Opublikowano

Witaj, 

 

najfajniejsze  w  człowieku  jest  to,  że  może  'gdybać'.

 

To  bardzo  znane już  "cogito ergo  sum'  Descartes  uznał  za  fundament  możliwości  poznania.

 

Minęły  wieki, a  to  zdanie  nie  traci  na  aktualności.

 

Serdecznie  z  uśmiechem pozdrawiam.

 

PS  Wybacz, ale  wciąż  nie  umiem  kopiować  serduszek - smutne  to, bo  chętnie  bym  zostawiła.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97  Dziękuję Ci za tak uważne czytanie.  Pomyślałam przy Twoich słowach o czymś jeszcze… można grać ze słuchu, można recytować z pamięci — ale ile takich utworów uniesiemy w sobie? A kiedy zna się nuty i litery - świat robi się szerszy, bo można sięgać dalej. Może w życiu jest podobnie - dobrze czasem trzymać się zapisu, żeby nie zgubić melodii między nami… Serdeczności :)
    • @Wal   Masz rację co do klamry - nie połączyłam tego zdania z otwarciem. Dziękuję, że to doprecyzowałeś, bo bez tej wskazówki faktycznie umknęłoby mi to przy samej lekturze. I szczerze mówiąc, to potwierdza moją wcześniejszą uwagę o długości - klamra kompozycyjna działa najsilniej, gdy czytelnik pamięta początek w momencie dotarcia do końca. Przy tak rozbudowanym tekście to echo łatwo umyka, nawet jeśli zamysł jest świadomy i konsekwentny. Ale skoro skierowany do jednej osoby ... to na nic moje opinia.   Co do "chodzenia" śmierci - dla mnie to była raczej metafora niż deklaracja dosłowna. Ale doceniam wyczucie języka, bo widać, że każde słowo ma u Ciebie znaczenie. Pozdrawiam.   
    • ...zaproszenie...   ..ty usłysz mój szept pomiędzy wersami  podejdź bliżej  nie gryzę  zostańmy we dwójkę z tymi myślami    słyszysz  widzisz    nie musisz mówić wprost jeśli nie chcesz  szeptem opowiedz  rozumiem  Potrafię dostrzec jak i mówić gestem..   chytrylis - 2026r.  
    • Dziś głębia to dramat soczystych soków ukłucia jak brzmiący bas   czy stracę kontrolę? próbuję kolejny raz wyjść i dać smak słów   jedni się tym żywią to czas, w którym świecą gwiazdy   a ja powstrzymany idę  nie próbuję wyjść poza przechodzę przez to i tracę czas   a powieść trwa złożona. 
    • @Berenika97 Dziękuję serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      . Cóż mogę więcej powiedzieć, zgadzam się
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...