Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciał znaleźć jakiś środek

aby zaradzić nudzie

myślał, że może znajdzie

jakiegoś mopsa w budzie

 

a ten mu w ludzki sposób

wygłosi jak z ambony

dlaczego tak się dzieje,

że wciąż jest wynudzony.

 

Tu się zaczęło pasmo

bardzo przedziwnych zdarzeń

więc wrócił do korzeni

czyli do swoich marzeń

 

gdyż buda była owszem

i nawet zamieszkana

tylko, że nie przez mopsa

a raczej przez brytana.

 

Gdy spostrzegł, że ten brytan

jest w budzie bez łańcucha

o mały włos a byłby

wyzionął facet ducha

 

bo bestia, czyli brytan

do rozmów nie był skory

lecz łypnął groźnym wzrokiem

i już by go za pory

 

uchwycił, lecz nadeszło

jak z nieba ocalenie

bo zjawił się właściciel

i wydał polecenie

 

Zabójco siad i waruj

a panu coś poradzę

opuść pan mą posiadłość

zanim do budy wsadzę.

 

Opublikowano

@ais

Każdy stara się jak może

kombajn z pola zbiera zboże

młynarz mąkę z niego zrobi

a pan piekarz się sposobi

 

do wypieku z ciasta chleba

boża krówka go do nieba

transportuje, komuś daje

potem Bozia go rozdaje daje.

 

Ja do pracy się nie garnę

mam przyznane grosze (marne)

emerytem się zostałem

i jak unię tak wpisałem

 

się na listę rymokletów

naśladując ich, poetów,

co są znani, uwielbiani

a przeze mnie podglądani.

 

pozdrawia

Henryk I - dadaista

;)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Krople stukają w szybę — nie pytam : kto tam ? Kruki znają mnie z widzenia, jak zna się kogoś z własnych myśli.   Las milczy poprawnie. Szczyty przyjmują dotyk nieba bez zachwytu. Szanse palą się krótko, dym zostaje dłużej — uczy płuca pamięci.   Noc niczego nie obiecuje, tylko zmienia tło. Gwiazdy zapalają drobne znaki, których nikt nie musi czytać. Chmura gasi księżyc. Czas nawleka ciszę na nić. I nagle wiem: to, co wraca, nigdy nie wyszło.
    • Rybik doczekał się poematu :) pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Może jesteś jak ten kruk, wytrwały i obecny. Na wysokiej gałęzi, jeszcze wyższego drzewa. Lubiący się wałęsać, grzebać w korzeniach parku, szukać tłustych robaków… tu lub centymetr dalej.   Wariacje z powtórzeniem, to domena gołębi, i mew głupio żebrzących, po okruchy ze stołu. Dwa z prawej, jeden z lewej - co dzień się rozsiadają zawłaszczając bilbordy, rozpychając się, krzycząc.   Ty nie działasz pochopnie, masz użyteczne wizje: na niedobór orzechów, flesz ze śnieżnej pokrywy, odzimowy niedosyt, samochody na drodze… zmieniając perspektywę, projektujesz korzyści,   a z nimi już szósty plan B. Czy to nadal wytrwałość?
    • @bazyl_prost Lubisz żartować, ale z innych... ... Produkty zbożowe, szczególnie pełnoziarniste, są głównym źródłem witamin z grupy B (B1, B2, B3, B6, kwas foliowy), niezbędnych dla układu nerwowego, oraz witaminy E (witamina młodości), przeciwutleniaczy (karotenoidy), błonnika i składników mineralnych jak magnez, żelazo, cynk, potas i selen.
    • Wór dzika. Rak i zdrów   Ok, wór dzika. Boryny robaki. Zdrówko!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...