Henryk_Jakowiec Opublikowano 13 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2020 Usłyszałem, że ladaco, ale czyżbym się przesłyszał bo mówiący to seplenił był zziajany no i dyszał i zagrała wtedy we mnie stara żyłka detektywa może facet mówił szyfrem tak na filmach nieraz bywa. Spróbowałem to podzielić wyszły z tego trzy wyrazy i to właśnie był zaczątek, aby zrobić wypad z bazy bo wiadomo, że natura oraz cisza wśród zieleni to inaczej człowiek myśli a i rozum się nie leni. Wziąłem kartkę i ołówek by zapisać, co słyszałem ale zaraz na początku wątpliwości pewne miałem może to skrótowy zapis i do tego szyfrowany żeby było trudniej dociec to w dwóch słowach zapisany. Co słyszałem fonetycznie po swojemu zapisałem a rezultat mego śledztwa tuż pod spodem pokazałem ja detektyw niestrudzony, który działał pod przykrywką czyli utajnionym nickiem który także zwie się ksywką. Ha-Jot. ... że lada... co? ... żel, a da... co? ... żel, Ada... co? 4
Johny Opublikowano 13 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2020 (edytowane) @Henryk_Jakowiec wszak wszyscy wiedzą że lada co się spod niej coś wykłada kod jakiś musi ukrywać kiedy cię męczy łysina to w żadnym razie nie pozwól mówić płyn na porost włosów powiedz tylko żel Ada... co? ci odpowie proszę bardzo i cała akcja zakończy się tak to: ty poprosisz żel a da co...? Pozdrawiam ;) Edytowane 13 Lipca 2020 przez Johny (wyświetl historię edycji) 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 13 Lipca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2020 @Johny Piszesz, płyn na porost włosów czyżby było coś takiego? Jeśli tak to bardzo proszę podaj adres sklepu tego pognam tam jak rączy jeleń, pognam nawet dziś z wieczora i nie trzeba oświetlenia, bowiem w roli reflektora mogę użyć mej łysiny a poboczem ciemnej drogi wprost do sklepu mnie powiodą moje dwie nie cztery nogi. W sklepie udam żem niemowa i na migi, więc bezgłośnie wytłumaczę, że ja szukam coś, co po tym coś wyrośnie i uchylę delikatnie rondo mego kapelusza i na migi wytłumaczę proszę spojrzeć była susza słonko było niemożebne, grzało tak, że wypaliło to, co jeszcze nie tak dawno bujnym łanem się ścieliło. Ekspedientka mnie rozumie jednak myśli ty idioto nie ty pierwszy nie ostatni jakimś szyfrem pytasz oto spójrz jesteśmy w sklepie sami nie udawaj, więc niemego idź, na pierwszej półce z prawej masz od metra właśnie tego więc poszedłem i usiadłem, bo przygniotło mnie zdziwienie bo na półce był, lecz nawóz z etykietą - na łysienie. Z nerw wyszedłem i u pani zażalenie takie wnoszę może nawet być i nawóz, lecz na porost włosów proszę pani tylko się zaśmiała, bo cóż biedna miała robić i odrzekła mi z przekąsem - mchem też możesz przyozdobić swe poletko a więc czekaj, minie zima, puszczą mrozy tu za sklepem też mech rośnie, przy śmietniku koło brzozy. pozdrawiam ;))) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się