Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Kim jesteś? – pytam małego człowieka -

Czy wiesz dokąd płynie ta rzeka?

Rozglądam się z miną lekko zmieszaną

Prąd bawi się przy brzegu pianą

My we dwoje na małej łupinie

Wierzymy że duża fala nas ominie

 

Kim jestem? Toż to nie wiesz?

Ja od zawsze z Tobą przecież

I na dobre i na złe

Kiedy życie bywa mdłe

Zawsze mam na Ciebie oko

W końcu także jestem Tobą

 

I nagle wszystko rozumiem

Mimo, że odpowiedzieć mu nie umiem

I tak do końca razem poczekamy

Aż w pianie wodospadu wspólnie skonamy.

Edytowane przez nocnakuna (wyświetl historię edycji)
Gość Franek K
Opublikowano

Nocna kuno, spróbuj zachować tę samą liczbę sylab w każdym wersie. Poza tym, jak stosujesz rymy dokładne, to spróbuj krzyżowo. Zamiast aabb, napisz abab albo nawet abba. Wtedy się to będzie zgrabnirj układało, nie tak częstochowsko

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

.

 

Pozdrawiam. FK .

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

we dwoje - literówka, mała krówka

 

Jest nierówno, ale o dziwo, dość płynnie się czyta, czyta się, więc chyba bym zostawiła, jak jest.

Chyba, że chcesz być professional wieszcz, no to wiesz, trzeba trochę podrasować tu i ówdzie, jak tam chcesz.

Treść mnie zastanowiła.

Zgon w pianie wodospadu? Musze to głęboko przeanalizować...

A tytuł od razu skojarzył mi się z Most na rzece Kwai.

poZdrówka.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @janofor niebanalnie o relacji damsko - męskiej, która rozpadła się w pył pod wpływem zdrady. Podoba mi się metafora jesieni i opadającego listowia. Przeplatanie natury z emocjami ludzkimi zaowocowało dobrym wierszem i pokazało jak bardzo jesteśmy z nią związani. Ta puszczona gałąź doskonale podkreśla moment odejścia. Ciekawa jest też fraza " wicie się wierszem" - ten sposób ruchu ukazuje splot, z którego nie można się wyplątać, pewnego rodzaju uwikłanie...Interesujący wiersz!
    • @iwonaroma   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.    Rozumiem, bo mnie jest głupio, jak źle mówią czy piszą o nauczycielach. I od razu porównuję się i jest mi przykro, że ja całe serce oddaję uczniom, a tu taka niesprawiedliwość.  Ale z drugiej strony przecież znam to środowisko i wiem, jak jest naprawdę.  I masz rację - trzeba nie poddawać się systemowi.   Ale gdy pracowałam w szkole, to jako wychowawca otrzymywałam tak beznadziejne opinie czy orzeczenia, czasami zupełnie nietrafne.  Tak , jakby nikt tam nie czytał mojego uzasadnienia we wniosku.  Poznałam tylko jedną panią psycholog - była świetna, ale  po roku pracy w poradni wyjechała do stolicy i przyjmuje tylko prywatnie.    Ale w sumie - to wpadka! :))))      
    • Zatrzymał się tylko na chwilę delikatnie pieszcząc dłonią spacerujące minuty jakby chciał jeszcze coś im powiedzieć, wyszeptać w pół słowa. Znieruchomiał z onirycznym wspomnieniem, tak bardzo oddalonym od monochromatycznej rzeczywistości. Nawet cisza stała się jeszcze cichsza, w lazurowym spojrzeniu nieba.     Autor fotografii: Mirela Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97zdjęcie wykonane w magicznym miejscu - Løyning- na wyspie Eigerøy ( Norwegia)
    • @UtratabezStraty   Pomysł jest oryginalny, ale się będę upierać na opowieść satyryczną, może z pewną dawką filozofii. Można zaakceptować ten system państwa, nawet się do niego przyzwyczaić.  Jest tu humor sytuacyjny, np. zamknięcie Marka w łazience, które odwraca więzienną logikę. Dobrze się czyta.  Natomiast większość tekstu nie przekonuje mnie. Na przykład postać Marzeny i jej "esej filozoficzny" przy bramie. Czy scena erotyczna - też jest niewiarygodna. Zupełnie antypsychologiczna. Możliwe, że bywają tacy mężczyźni, to wówczas tylko współczuć Agnieszce.  Zdanie, które do mnie dotarło, jako czytelnika to: "Każdy normalny facet, którego żona wyszłaby z pierdla, chciałby sobie porządnie z nią poużywać, a ty... Bawisz się w wychowawcę więziennego. - mówiła zdenerwowanym głosem."
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...