Norbert Serniczek Opublikowano 22 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2020 Może to już, Koniec cały Bez wiwatów I głośnych fanfarów Nie słychać muzyki, Ani trąbek wesołych Nie ma komu Wypowiadać słów, Żeby echo mogło Łowić je o zmroku Tylko jedno spojrzenie, Zielonych oczu, Ulotne jak wspomnienia Może jeszcze Ostatnie westchnienie, Którego nie słychać I już po wszystkim Ale przecież Nikomu się nie zawalił, Ani nie rozpadł Cały świat, Prawda? Nic zauważalnego A jednak, Coś się zmieniło, Po cichutku, Po malutku Nikt nie widzi, Nikt nie słyszy, Niemego huku Sypiących się gruzów I w końcu, Nastał Koniec wymowny, Chociaż niewypowiedziany Po prostu, Koniec 2
Somalija Opublikowano 23 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2020 @Rentier Cottard prosto i szczerze... Pozdrawiam, z czymś sobie to skojarzyłam, z czymś osobistym.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się