Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


To było zwykłe sobotnie popołudnie

Nic nie zwiastowało tego co się stanie

Leniwie czas płynął na starym zegarze

Tykały dostojnie odległe wspomnienia

I był gwar dziecięcy i słodki głos mamy

Zapach kompotu wymieszany z dymem

Czerwonych marlboro z balkonu bloku

Na którym zniknął mój tato na chwilę

Między tykaniem tknął mną niepokój

Dlaczego wspomnienie jest tak kuszące

I chcę się zanurzyć i żyć nim przez moment

Czy to co obecne już niewystarczające?

 

Naiwne proste dziecięce wspomnienie

Wzbudziło lawinę ukrytych pragnień

By cofnąć się w czasie i zmienić historię

Wyciągnąć trupa z szafy zanim w niej się znajdzie

Kusząca możliwość trzeba to przyznać

Na szczęście zegar nie działa w ten sposób

Wskazówki uparcie prą wciąż do przodu

Plotąc między sobą zawiłości losu

Stwarzając ciągle na nowo człowieka

Który albo żałuje albo czegoś czeka

A szansa umyka pomiędzy tykaniem

Czy zacznę żyć czy wspomnieniem zostanę?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Życie byłoby strasznie beznadziejne, gdybyśmy nie mieli na co czekać - kluczem jest marzyć żyjąc chwilą :D. Przynajmniej ja tak to widzę...

Moja uszy są już od dłuższego czasu w górze :)

Również bardzo, bardzo pozdrawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Krople stukają w szybę — nie pytam : kto tam ? Kruki znają mnie z widzenia, jak zna się kogoś z własnych myśli.   Las milczy poprawnie. Szczyty przyjmują dotyk nieba bez zachwytu. Szanse palą się krótko, dym zostaje dłużej — uczy płuca pamięci.   Noc niczego nie obiecuje, tylko zmienia tło. Gwiazdy zapalają drobne znaki, których nikt nie musi czytać. Chmura gasi księżyc. Czas nawleka ciszę na nić. I nagle wiem: to, co wraca, nigdy nie wyszło.
    • Rybik doczekał się poematu :) pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Może jesteś jak ten kruk, wytrwały i obecny. Na wysokiej gałęzi, jeszcze wyższego drzewa. Lubiący się wałęsać, grzebać w korzeniach parku, szukać tłustych robaków… tu lub centymetr dalej.   Wariacje z powtórzeniem, to domena gołębi, i mew głupio żebrzących, po okruchy ze stołu. Dwa z prawej, jeden z lewej - co dzień się rozsiadają zawłaszczając bilbordy, rozpychając się, krzycząc.   Ty nie działasz pochopnie, masz użyteczne wizje: na niedobór orzechów, flesz ze śnieżnej pokrywy, odzimowy niedosyt, samochody na drodze… zmieniając perspektywę, projektujesz korzyści,   a z nimi już szósty plan B. Czy to nadal wytrwałość?
    • @bazyl_prost Lubisz żartować, ale z innych... ... Produkty zbożowe, szczególnie pełnoziarniste, są głównym źródłem witamin z grupy B (B1, B2, B3, B6, kwas foliowy), niezbędnych dla układu nerwowego, oraz witaminy E (witamina młodości), przeciwutleniaczy (karotenoidy), błonnika i składników mineralnych jak magnez, żelazo, cynk, potas i selen.
    • Wór dzika. Rak i zdrów   Ok, wór dzika. Boryny robaki. Zdrówko!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...