Wiesława Opublikowano 16 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2020 z tęsknoty za tobą myśli szaleją tworząc w wyobraźni surrealistyczne scenariusze bosa biegnę do ciebie słysząc w oddali radosny śmiech unoszący się dźwiękami srebrzystymi aż po horyzont nieba Jeszcze raz głodnym ciałem chłonę miłosne słowa wyszeptywane czule przy jękach rozkoszy tęsknota po brzegi wypełniła mnie tobą tak bardzo że nie jestem już sobą kwantowa miłość połączyła nas mostem najskrytszych marzeń splątane głębokimi pragnieniami nasze dusze wirują w jedności przestrzeni zanurzając się całkowicie w bezkresnym błogostanie miłości 2
Gość Radosław Opublikowano 16 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2020 Bardzo uczuciowo i nastrojowo. Ze szczególnym wyróżnieniem drugiej strofy. Pozdrawiam.
WarszawiAnka Opublikowano 16 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2020 ...i nie wiadomo: czy to sama tęsknota, czy rzeczywistość? Pozdrawiam
Wiesława Opublikowano 16 Czerwca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2020 @Radosław dziękuję, cieszę się, że Ci się podoba, pozdrawiam serdecznie :-) @WarszawiAnka W tym wypadku tęsknota i to dosyć długa, dziękuję i pozdrawiam milutko :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się