Gość Opublikowano 26 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2020 Na sześć miesięcy przed atomowym atakiem lotnictwa USA w tych miastach pojawiło się dwóch mężczyzn, którzy trzem milionom katolików głosili konieczność nawrócenia, odmawiania Różańca i pokuty jako jedynego ratunku przed zbliżającym się nieszczęściem. Nawoływali do życia w stanie łaski uświęcającej, częstego przyjmowania sakramentów, do noszenia sakramentaliów, do trzymania w swoich domach wody święconej oraz gromnicy i do codziennego odmawiania Różańca (przynajmniej jednej części). Po ataku atomowym okazało się, że w Hiroszimie i Nagasaki prawie wszystko zostało zrównane z ziemią — z wyjątkiem dwóch budynków. W jednym było 12 osób, a w drugim 18. Oni przeżyli. W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Na dużych paciorkach: O Matko Pomocy Nieustającej, wysłuchaj głosu duszy błagającej, o Maryjo wspomóż nas w potrzebie, o Matko wołamy z ufnością do Ciebie. Na 10 małych paciorkach: O Maryjo, wspomóż nas! Na zakończenie: Pomnij o Najdobrotliwsza Panno Maryjo, Pocieszycielko strapionych, módl się za nami, uciekamy do Twojego Najświętszego Serca, bo w Tobie widzimy ratunek i własną odnowę. Modlitwa: O Matko Nieustającej Pomocy, grzesznicy z ufnością udają się do Ciebie. Głos ich ośmielony wzywa Twojego Imienia, a Ty nadziejo dusz, które już tracą nadzieję, gdy Bóg zagniewany. Ty Maryjo zawsze Miłosierna wstawiasz się za biednym grzesznikiem. Bóg wtedy przebacza, a Aniołowie cieszą się w niebie i na ziemi. Człowiek nieszczęśliwy i strapiony składa u stóp Twoich swe łzy i cierpienia. Wszystkie złamane serca, wszystkie śmiertelne troski i obawy, lecz Ty, Maryjo, która jesteś pociechą nieszczęśliwych, pewną ucieczką grzeszników, Ty słuchasz jęków boleści, koisz rany, wszystkie oczy zalane łzami wznoszą się do Ciebie, bo Ty łzy osuszasz dobrocią swoją. Miłość więc, wdzięczność i uwielbienie naszej tak dobrej Matce! O Najświętsza Panno Maryjo Nieustającej Pomocy, otocz nas ustawicznie płaszczem Twej przemożnej obrony. Mario mamo dla Ciebie koronkę tę składam Niech Cię ma w opiece Twojego męża Józefa przed chorobą wirusem chroniąc byś dawała szczęście Swoim wnukom Dziękuję, Matko Nieustającej Pomocy, za wysłuchanie i troskę o nas i nasze potrzeby. Ufamy, że z Twoją pomocą nasze modlitwy zostaną wysłuchane. Matko Boża Nieustającej Pomocy, nadal nam pomagaj. Prosimy o to przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Gość Opublikowano 26 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2020 @lich_o Czytając podobne rzeczy mam ambiwalentne odczucia. Z jednej strony wiara i tradycja, z drugiej pustka, w którą trafiają podobne modlitwy. Ale więcej mogliby o tym np. powiedzieć modlący się Auschwitz ludzie. Pozdrawiam :)
Gość Opublikowano 26 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Każdy daje z serca co potrafi, najbardziej trafne moim zdaniem to, to co by ją ucieszyło, a że jest bardzo wierząca, stąd modlitwa.(Ma na imię Maria i ma męża Józefa)
WarszawiAnka Opublikowano 26 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2020 Szczera, z serca płynąca modlitwa jest zawsze godna pochwały. Poruszyłeś mnie tym wpisem, zwłaszcza, że to Dzień Matki. Pozdrawiam
Lahaj Opublikowano 26 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A ty nosisz imię Jezus?
Gość Opublikowano 26 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panie Lahaj ma pan na czole wypisane idiota?
Lahaj Opublikowano 26 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2020 @lich_o nie zauważylem, a uważa Pan ze mam?
Gość Opublikowano 26 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panie Lahaj odniosę się do pana pytania wcześniejszego, nie nie mam tak na imię i nie jestem niepokalanego poczęcia. Jest RODO, więc wyjaśnię tylko tyle, że z ojczymem są, dobrych naście lat po ślubie kościelnym. Coś jeszcze?
Antosiek Szyszka Opublikowano 28 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Trzeba mieć dużo odwagi aby w dzisiejszych czasach przyznać się do wiary katolickiej nawet na takiej stronie jak poezja.org Gratuluję.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 28 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2020 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chyba żyję w jakimś matrixie - wielka bzdura Wokół mnie mnóstwo ludzi, którzy podkreślają w rozmowach, że chodzą do kościoła. Powiem więcej; przed tą pandemią odnosiłem wrażenie, że kościoły są jakby pełniejsze - więcej ludzi. Mało tego mam zawód, który pozwala mi przychodzić do domu moich klientów (jestem projektantem) rozmawiać z nimi. I co ciekawe sami rozmówcy deklarują swoją wiarę. Ot np. dziś: mieszkam w dobrym punkcie mam blisko do sklepu kościoła kosmetyczki. O nic nie pytałem. Ileż to razy słyszę: musimy się modlić, czuję potrzebę modlitwy itd. Ów tekst od razu przeczytałem. Nie ma nic wspólnego z poezją i zostawiłem. Po takich wypowiedziach zostawiam serducho!!! Pozdrawiam Edytowane 28 Maja 2020 przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się