Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam takie miejsce w głębi duszy
Gdzie mogę skryć się kiedy trzeba.
Tu wśród ostępów dzikiej głuszy
Znajduję spokój, skrawek nieba.

Piękne to miejsce, pełne czaru.
Dostępu broni las bezkresny.
U stóp nieśmiały nurt ruczaju
Falą swą śpiewa rytm odwieczny.

Przez skalne progi, wód kaskadą
Spada w dół, w stawu toń głęboką,
A w kroplach wody gwiazd miriady
Zapala słońce barwą złotą.

Powierzchnia stawu niczym lustro
Odbija górskie szczyty w dali
I tak tu cicho, tak tu pusto,
Że serce samo Boga chwali.

Zwierzęta lęku tu nie mają,
Podchodzą do mnie bez obawy.
Ptaki chóralny koncert dają.
Zielona świeżość wokół trawy.

Niczym w biblijnym raju scena
Gdzie grzech dostępu nie ma jeszcze.
Tutaj mój azyl, snów arena,
Tutaj się rodzą wizje wieszcze.

Czuję tu jedność ze wszechświatem,
Z wszystkim, co kiedyś Stwórca stworzył.
Najmniejszy kamyk jest mym bratem
Gdyż w sercu mym wspomnieniem ożył.

Każda roślina cząstką moją,
Oddycham liśćmi drzew wokoło.
Gałęzie dębu moją dłonią,
Szarym granitem moje czoło.

I sam już nie wiem czy mam ciało,
Czy myślą samą tylko jestem
I wiedzy ciągle tak mi mało
Aby zrozumieć, poznać sercem.

Anielskie głosy w mojej głowie
Lecz sens ich jakże poznać trudno,
Tworzą w mym ciele dziwne mrowie
Śpiewając pieśń tak wzniośle cudną.

W pieśni tej dźwięki dziwnie znane,
Łzy same z oczu już mi płyną.
Takie są piękne, tak dobrane,
Że wieczność jedną zda się chwilą.

Co było, jest lub kiedyś będzie
Tutaj się w jednej chwili dzieje
I będąc tu to jestem wszędzie.
W mej głowie wiatr kosmiczny wieje.

Umysł nie zdąża za lawiną
Dźwięków, obrazów, dziwnych woni,
Odczuć przeróżnych co przed chwilą
Rozbłysły światłem, przed zniknięciem w toni.

Jutro tu wrócę, wiem to dobrze,
By poznać nuty jednej świętość
I jeśli będziesz chciał mój Boże
Znowu poczuję z Tobą jedność.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk   Dziś to głęboko pesymistyczne, antybohaterskie spojrzenie na podboje Aleksandra Macedońskiego.   Narrator nie widzi już chwały ani wielkości. Zamiast tego dostrzega powtarzający się cykl przemocy i absurdu. On widzi "wielką historię" z dołu - z perspektywy własnego wyczerpania.   Tytułowy "tron z piasku" to symbol ulotności i niestabilności władzy. Śmierć króla Persów (Dariusza) nie kończy wojny, a jedynie robi miejsce dla kolejnych tyranów. System opresji trwa nadal ("rodzą się ci sami z innym imieniem").   Narrator krytykuje rosnącą w Aleksandrze potrzebę bycia uznanym za bóstwo - nazywa to wprost "plagą". Ukazuje władzę jako niszczący żywioł, który spala tych, którzy pragną jej blasku.   Relacja między Aleksandrem a jego wojskiem uległa rozpadowi. Żołnierze już mu nie wierzą. Rozdane łupy nie są nagrodą, lecz łapówką, która ma uciszyć niepokoje i "pustkę w oczach" żołnierzy, którzy zatracili cel swojej wędrówki. Materialne bogactwo nie potrafi zrekompensować duchowego i fizycznego wycieńczenia.   Podbój Azji jawi się jako wejście w otchłań, która nie ma końca. Krajobraz potęguje poczucie beznadziei. Personifikacja "zmęczonego słońca" doskonale oddaje stan psychiczny i fizyczny całej macedońskiej armii.   Ostatnia zwrotka niesie uniwersalne, ponadczasowe przesłanie. Powrót do domu i zaznanie spokoju będą możliwe dopiero wtedy, "gdy zabraknie królów". To bezpośrednie oskarżenie władców o to, że ich osobiste ambicje są jedynym powodem cierpienia i tułaczki tysięcy zwykłych ludzi. Bardzo mądry tekst!
    • Przestrzeń jest wypełniona kolorowymi bąbelkami metafizycznymi posiadają moc- „smoc”  
    • @jjzielezinski   Wiersz ma bardzo mocny, bezkompromisowy i antywojenny wydźwięk. Trafnie i gorzko punktuje tych, którzy na wojnie zyskują (bankierów, elity, media). Ten przekaz jest niestety aktualny - za ambicje i chciwość nielicznych na górze, zawsze płacą zwykli ludzie na dole. Historia zatacza koło, a ten wiersz świetnie to oddaje. Najbardziej uderzają słowa o tych, co "prochu nie wąchają", a mają krew na rękach - doskonałe podsumowanie tego, czym naprawdę jest wojna. Świetny wiersz z mocnym przesłaniem.
    • @andrew   Mocny obraz - chodzenie nad przepaścią na ślepo i w końcu odnalezienie Światła. Przysłowie o wilku trafnie podkreśla ostrzeżenie, które w końcu zostaje usłyszane. Szczery i poruszający. Pozdrawiam.     
    • @Leszek Piotr Laskowski   Ciekawy wiersz z mądrą puentą. Pozory często mylą, a my zbyt łatwo ulegamy własnym domysłom. Uroczy zwrot akcji z jeżykiem!   Wycofuję się więc cicho, niech kolczasty malec pije. Znikło mojej złości licho, niech w spokoju sobie żyje.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...