Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

w szkole na korytarzu wytykana palcami,
nikt na podwórku mnie nie trawił
nie życzę dzisiaj nikomu źle
bo większość z tych ludzi
dzisiaj mym przyjacielem jest
przyjaciela przy sobie prawdziwego mam
i innych szacunkiem darzę
większość z nich teraz dla mnie
jak siostra jak brat
trzymamy sztamę

 

Oni pomogli mi wstać
pozbierać pozytywne myśli
nie tłumaczyć się z życia
zmienić sposób myślenia sposób bycia
za co dziękuję wam
bo naprawdę kiedyś
bardzo się pogubiłam

Teraz dla mnie jest nadzieja
że wyjdę jeszcze do ludzi
do prawdziwego życia
bycia wśród prawdziwych przyjaciół

 

w szkole na korytarzu wytykana palcami,
nikt na podwórku mnie nie trawił
nie życzę dzisiaj nikomu źle
bo większość z tych ludzi
dzisiaj mym przyjacielem jest
przyjaciela przy sobie prawdziwego mam
i innych szacunkiem darzę
większość z nich teraz dla mnie
jak siostra jak brat
trzymamy sztamę

Iwa

Edytowane przez Iwa-Iwa (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj  - lubię takie wiersze - czyta się je z przyjemnością -                                                                                                         Pzdr.                                                     
    • Witaj - ci co piszą wiersze mają serca które rozumieją co to jest poezja - udany wiersz -                                                                                                                                                       Pzdr.
    • Witaj - tylko pochwalić mi wypada -                                                                     Pzdr.
    • Ta rzeka szumi już tysiąc lat Nad jej brzegiem Spotykają się wszyscy wędrowcy. Wszyscy żyją jej życiem, Śledzą jej toń. Ona wciąż prze naprzód niewzruszona prośbami. Nikt nie wie skąd się wzięła, czy jest wieczna. Czekają aż przeminie. Codziennie palą ogniska grzeją przemarznięte ręce. Codziennie spoglądają na drugi brzeg na którym jest ciągle lato. Tak czekają już tysiąc lat. Mogiły tych co nie dożyli porastają trawą. Wielu próbowało odejść, ale wrócili wszyscy. Kto raz ją ujrzał nie potrafi zapomnieć. Czasami gdy z przeciwnego brzegu powieje wiatr, przyniesie woń ambry, słoneczną poświatę. Kiedy czarowne dźwięki rozbudzą ciszę podnoszą się zarośnięte twarze. W obłąkanych oczach pojawia się uśmiech. Ci co zapomnieli znów pamiętają po co tu przyszli. Co wieczór niebo osnuwa się dymem ciszę zakłóca pieśń ,skarga. Jak wilk do księżyca żali się człowiek. Nad ranem snują się po brzegu. Kopią mogiły tym co odeszli nocą. Spoglądają na tych co właśnie nadchodzą aby przekroczyć rzekę. Nie odradzają ,nie mogą. Nie chcą zostać tu sami. Próbowali zbudować most. Czekaja na pomoc z tamtego brzegu, Czekają na śmierć.  
    • Witaj - Jeśli miłość ma ostatnie słowo – pozwól, Boże, utkać z niej nowe jutro. - piękna prośba - wiersz też na tak -                                                                                                            Pzdr.słonecznie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...