Woda
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Morgini 2
Bez myśli patrzę na czarne niebo.
Leżę na czarnej ziemi, obok niego.
Trupa. Ta krew mi znajomą była.
Pamiętam jak w podróży zanim się zabiła,
Chęć spokoju, taka niewinna,
Było dobrze, ale gwałtem inna
Walka opanowała serce.
Więc się wybiła przeciwko męce.
Takie myśli też były moje, dziś już szaleńcze.
Przeciwko męce, a teraz męczę
Los moich przyjacieli powstańców.0
-
-
Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się