Lidia Maria Concertina Opublikowano 27 Marca 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2020 Nie było mnie wśród tych ludzi, którzy wołali: 'ukrzyżuj!' Nie było mnie na protestach, na wiecach i w Paryżu Nie było mnie wśród 'kamizelek,' Torysów i neofaszystów Nie brałam udziału w milczeniu przy skwerze Dadaistów Mam też brak frekwencji w Rzymie, absencję w Londynie i Berlinie Nie wzięłam udziału w sympozjum, kongresie oraz think-tanku w Medynie ... Nieuleczalna próżnia, apatia i bezwład ... towarzyskości - w masywnych czterech ścianach Mnóstwo tu gości: już, już, chwileczkę! Zaraz otwieram! Parzę herbatę! Zwołuję świtę! Jakoś nierówno pod tym sufitem ... W dystansie złudnej bliskości Unoszę wzrok - szukam tych 'gości' W lampie ze ... stali szamoce się malutki świetlik ... LUDZKOŚCI. 3
Tomasz Kucina Opublikowano 27 Marca 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2020 Mocny, dobry tekst. Uważam, jeden z lepszych ostatnio. Zwłaszcza, że nie ma tu jasnego stanowiska. Jest na pewno usprawiedliwienie w braku aktywności - ale i deklaracja absencji retrospektywnej w życiu wiecowym i politycznym - wyjście poza nawias, a z drugiej strony uzasadniona pretensja, albo i żal w konieczności samoograniczenia ze względu na sytuacje pandemii. Podmiot lityczny (ty) tą bliskość realizujesz lecz raczej tylko w wyobrażeniu a nie praktyce. Nie wiemy dokładnie po czyjej stronie stoisz - tzn. świadomej woli w samoograniczeniach czy kontestujesz rzeczywistość w realizacji sarkastycznego wiersza , i wydaje się że skonstruowałaś ten tekst świadomie w takim właśnie trybie - abyśmy nie wiedzieli. Nie mając tej wiedzy nie możemy ci nic zarzucić albo poprzeć - a ty masz komfort. Pomysłowo! Pzdr. 1
wjola Opublikowano 28 Marca 2020 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2020 świetny tekst do przemyślenia na dzisiejszą noc dla mnie bez snu :)
fregamo Opublikowano 28 Marca 2020 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2020 @Lidia Maria Concertina w dystansie złudnej bliskości ... pozdrawiam
Gość Opublikowano 28 Marca 2020 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2020 (edytowane) @Lidia Maria Concertina pierwszy raz jedyne co możemy zrobić, to brak śladów na ulicach. Walka odbywa się w nas samych. Paradoksalnie wroga trzeba omijać, będąc samemu snajperem... dobry wiersz. Pozdrawiam Edytowane 28 Marca 2020 przez Gość (wyświetl historię edycji)
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 28 Marca 2020 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2020 Witam - trudno komentować taki smutne tekst- bo coś boli... Ciepłego dnia życzę.
Lidia Maria Concertina Opublikowano 29 Marca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2020 @Dag Genialny komentarz :) @Waldemar_Talar_Talar W pewnym sensie, o to chodziło, Panie Waldemarze :) Pozdrawiam serdecznie! @Tomasz Kucina Sama bym tego lepiej nie podsumowała - dzięki za czas i za głęboką myśl. Pozdrawiam :) @fregamo "W dystansie złudnej bliskości'' - realnie oddalamy się od siebie Pączkuje w nas pretensja ... Czy wers się zrodzi? Nie wiem. Pozdrawiam :) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się