Marek.zak1 Opublikowano 20 Lutego 2020 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2020 Pewna pani, mieszkająca w Lublinie, całe życie marzyła o Murzynie, o jego wielkich barach i o innych rozmiarach. z których czarnoskóry od zawsze słynie. 2
Lach Pustelnik Opublikowano 20 Lutego 2020 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2020 A inna dama także o czymś czarnym śniła lecz swe marzenia śmiało w czyn przemieniła pobiegła do kuchni, roboty zebrała z przepisem w ręku do misy wsypała wszystko co miała przemielić maszynka i niczym Stwórca - stworzyła. Murzynka. po czym chrupała rzecząc: - Ależ to CIACHO! No i co teraz, Poeto, Ty powiesz na to? 1
Marek.zak1 Opublikowano 20 Lutego 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2020 @Lach Pustelnik Patrzyła na niego, kształty podziwiała ale na innego ochotę wciąż miała. 1
Lach Pustelnik Opublikowano 20 Lutego 2020 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2020 Masz rację! Bo inny wnet we drzwi zapukał I dama omdlała.... Wiedziała czym stukał!
Marek.zak1 Opublikowano 20 Lutego 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2020 @Lach Pustelnik Początkiem przygód było do drzwi stukanie, bo coś innego oboje mieli w planie.
Lach Pustelnik Opublikowano 20 Lutego 2020 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2020 Pewnie On przyszedł spróbować Murzynka, tymczasem czekała nań całkiem niezła - Szynka!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się