Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Czarna burleska

W Teatrze w Breslau

Taksówki podjeżdżają

Panowie elegancko ubrani

Panie w sukniach plisowanych

Papieros ostatni

Wszyscy do szatni

Pierwszy dzwonek, drugi dzwonek 

Powoli wyłączamy telefony.

 

Niby w cale nieznani

A tu po ogłoszeniu 

Żeby zdjęć nie robić

Padają słowa 

-my tuu gramy 

Daj kotu śmietany 

Niech znika

Spektaklu nie dotyka !

 

 

Teatr w  Breslau

Tłumy na sali 

 

Świat mrocznych wizji

A  widzów  pochłania

Krajobraz muzyczny 

W którym  to słychać 

Przepiękną skłonność 

Do partytury 

 

Są chóry

I fado i tango

Wszyscy śpiewają i wszyscy  tańczą 

Burleska w Breslau 

 

Ziemia  zbrodni i szaleństwo

Wizje tragiczne

Przeplatane ulubionym chórem 

Pięknych  dziewcząt ulicznych 

 

Znakomite kreacje

Niezapomniane atrakcje 

 

Nic więcej  nie zdradzę 

Ale Ci poradzę 

Przy wina dzbanuszku.

Masz kota?trzymaj go 

Na łańcuszku.

 

 

 

Edytowane przez Maja Cyman (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
    • @Alicja_Wysocka Staram się, ale czasami mi nie wychodzi. :))To przy Twoich wierszach łagodnieję. Niekiedy poezja łagodzi moje emocje. :)
    • @infelia   Zabawne! Ale Gośka powinna być przywołana do porządku! Nazywać przy dzieciach ich ojca bałwanem i do tego starym i głupim - to jak strzelić sobie w kolano -  porażka wychowawcza. Już widzę, jaki ojciec w ich oczach będzie miał szacunek! Samo życie!
    • @Christine Jednak jesteś milutka :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine Zapraszam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...