Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

Czy metoda biorezonasu Raymonda Rife'a może zniszczyć koronawirusa?

Metoda ta już wielu pomogła w walce z boleriozą, gdy już wszytko inne zawiodło.

Zbadajmy to!!!!

Czy takiego losu chcesz profesorze, doktorze dla swoich dzieci czy wnuków i dla nas wszystkich?

 

PRO MEMORIA RAYMOND RIFE

 

Cóż z tego żem wielki i silny jak tur,

cóż z tego żem chodził do licznych szkół,

a posłał mnie na krzyż mojej udręki

zakażony kleszcz, choć był taki maleńki.

 

Mam teraz czasu godziny ku temu,

by oświetlony blaskiem cudownej

Raymonda Rife'a lampy plazmowej,

myśleć co los mi niesie i bliźniemu.

 

A może to co jest nędznym i złym,

rezonansu punkt ma? A tu słabym!

Proszę byś zawsze już pytała mnie,

kiedy miłości mojej zabraknie Ci:

jak często twoje mają płynąć łzy?

jak często twój mam widzieć strach?

jak często twój mam słyszeć żal?

by skruszał we mnie ten zimny mur,

bym poczuł jak straszny jest twój ból,

bym jak dawniej znów objął cię wpół.

 

Edytowane przez Polman (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

 

To na podstawie dostępnej aktualnie mi wiedzy "domowa" w paśmie akustycznym wersja Rifa do walki z koronawirusem.

Jak to używać - wkrótce szczegóły.

Czy to działa?

Nie wiem.

Ale nic innego nie ma aktualnie.

Takie narzędzia stosuję w domu na boleriozę.

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Miałem podać, jak wykorzystuję takie pliki z zapisanymi w nich częstotliwościami Rifa.

Od dawna używam ich na boleriozę.

Pliki te mam zapisane w formacje mp3.

Ja wykorzystuję do tego celu amplituner. Uzyskane dźwięki puszczam na podłączone do amplitunera słuchawki.

Słuchawki te mają jedną ważną cechę.

One się składają.

 

Ja kupiłem w MediaExpert takie słuchawki:

Słuchawki nauszne SONY MDRZX110B 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

Nie były drogie, około 50 zł.

Te moje zabiegi wykonuję, gdy leżę już w łóżku. Po prostu kładę te słuchawki, gdy są  złożone pod siebie, np. pod część lędźwiową kręgosłupa.

 

A jak głośno ustawiam amplituner?

Gdybym słuchawki założył na uszy, to powiem, że bardzo głośno.

Gdy je mam pod sobą, to daje się bez problemu to wytrzymać.

 

A jak długo trwa seans?

Pliki na boleriozę mają wielokrotnie więcej częstotliwości. One bez żadnych powtórzeń częstotliwości trwają 30-40 minut.

 

W tym pliku na koronawirusa mamy tylko 3 częstotliwości. Każdej dałem czas 1 minutę.

Łącznie mamy czas 3 minut. Myślę, ze seans powinien zawierać kilka odtworzeń w pętli.

 

Ile?

To zależy. To ścierwo (bakterie i wirusy), które rozwalamy w sobie, wydzielają toksyny. Organizm, zwłaszcza wątroba muszą to posprzątać. Są dolegliwości zwane herksami.

Musimy sami określić, ile możemy znieść. Zwłaszcza na początku. To warunkuje długość seansu.

 

Jeszcze jedno.

Maszyna Rifa generowała falę elektromagnetyczną. Ta fala oddziałuje na elektryczność zawartą w wirusie lub bakterii, wprawiała je w drgania mechaniczne.

 

W tym co ja robię drgania są wywoływane przez falę akustyczną.

Jest bez znaczenia, jaką metodą wprawimy wirusa w niszczące go drgania, ważne by wpadł w rezonans.

 

Tak można działać tylko w zakresie słyszalnym, to jest do około 20 kHz, wyżej tylko można stosować lampę plazową Rifa.

 

Na razie tyle. Dzięki.

 

Edytowane przez Polman (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

1. Popatrzeć na koronawirusa  właściwym do tego celu mikroskopem , tak jak na tym filmie:

 

 

 

2) Włączyć taki generator plazmowy jak na filmie:

 

 

 

3) Znaleźć częstoliwości, które rozwalą wirusa.

 

Może to są te:

 

 

RIFE.jpg.298ebff54e5ce8b9b07c5860fd5c6ac8.jpg

 

Kto to zrobi!

Wołaj o to gdzie tylko możesz!

 

 

 

Edytowane przez Polman (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Koronawirus zabił chińskiego reżysera Chang Kai i jego rodzinę

Artysta miał 55 lat - zmarł 14 lutego. Nie żyją także jego siostra i rodzice- wszyscy zmarli przez koronawirusa. Rodzina mieszkała wspólnie od kilku tygodni w Wuhan - donosi brytyjski "Guardian".

Reżyser zamieszkał wraz ze swoimi rodzicami, po tym jak pod koniec stycznia zachorował jego ojciec. Reżyser informował w mediach społecznościowych na temat swojego stanu zdrowia oraz jego bliskich. Próbował też znaleźć miejsce dla swojego ojca w kilku szpitalach, jednak bez skutku. Wkrótce zaraziła się też jego matka - rodzice zmarli w odstępie jednego dnia.

Kolejną ofiarą był sam Chang Kai. O jego śmierci szybko poinformowało jego studio - Hubei Film Studios. Następnie zmarła jego siostra, która odeszła kilka godzin po tym jak stwierdzono zgon reżysera. Żona Changa Kaia ciągle walczy o życie, jednak jej stan jest opisywany jako poważny. Obecnie jest hospitalizowana na oddziale intensywnej terapii.

"Żegnam tych, których kochałem i tych, którzy kochali mnie."

Reżyser napisał wiadomość - list pożegnalny. Przekazał w niej, że on i jego rodzina nie otrzymali odpowiedniej pomocy i opieki lekarskiej.

- Mój ojciec miał gorączkę, kaszel i nie mógł oddychać. Próbowaliśmy go wysłać do szpitala, ale nigdzie nie było wolnych łóżek. Byliśmy skrajnie zrozpaczeni i wróciliśmy do domu. (...) Bezlitosny wirus pochłonął także mnie i moją żonę. Byłem w licznych szpitalach i błagałem, by nas przyjęli. Trudno było znaleźć łóżka... Byliśmy nikim. - napisał.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Edytowane przez Polman (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Blisko, coraz bliżej...

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

A słowa nie słychać o biorezonansie.

Poeci też milczą.

A mogą o tym mówić w mediach, Internecie.

Mogą pisać petycje i wnioski w tej sprawie do podmiotów w naszym kraju.

Mogą telefonować do Szkiełka Kontaktowego :-)

Jest tyle możliwości, a poeci milczą.

 

Edytowane przez Polman (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Nie było poważnych naukowych badań tego problemu.

Tych, którzy chcieliby się tym zająć, oficjalna medycyna zaliczała od szarlatanów.

Niech jakiś poważny naukowy podmiot w swym oficjalnym stanowisku zaprzeczy jego skuteczności.

Wtedy będzie uczciwie i można dać sobie spokój.

Tym bardziej, że dysponujemy w każdej chwili bazą techniczną do takich badań.

Trzeba tylko chcieć.

I być może uznać, że dobro ludzkości jest ponad zyskami korporacji.

 

Opublikowano

@Polman z pobieżnej analizy wynika mi ze to nie warty uwagi altmed jak ktoś wierzy w skuteczność to ta wiara na pewno może pomoc w przekroczeniu wartości statystycznych efektu placebo

po za tym coś za co producenci każą sobie tak słono płacić (ponoc 135 tys za aparat) musi być przebadane i było niestety skuteczności nie potwierdzono. Dopuszczono do użytku bo nie szkodzi choć to tez dyskusyjne.

A tak na marginesie kolego :-) na coś trzeba umrzeć 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

U przedstawiciela na Polskę RZP14 kosztował 27 tyś.

Ja mogę umrzeć na cokolwiek :-)

Ale ja mam cudowne wnuki!

Jeśli nie dziadek to kto ma zadbać o ich bezpieczeństwo?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Igo, no, na tę... psiamać! A Mai spętano nogi
    • On, Iwa, dopaja Kazię. Inga jada jagnię. Iza, Kaja poda wino
    • @violetta „Morze jest potężnym duchem, pogrążonym w wiecznym lamencie, przepełnionym nie dającym się ukoić smutkiem, obecnym w nim na wieczność.”   Dziękuję, pozdrawiam. 
    • Andrzejkową noc (wieś nad Tagiłem) Spędźmy razem na wróżbach z Wasylem Grzeje minut piętnaście Cztery znicze i właśnie Wosk się topi wrzeć będzie za chwilę     Drżącą ręką gar trzyma nad kluczem "Dla kurażu gardziołko przepłuczę!" Wosk przez dziurkę się leje W zimnej wodzie tężeje W kształt nieznany rosyjskiej nauce     Patrzy z lękiem na formę pod światło W głowie pusto choć myśli ma natłok Chwyta w garść go pokusa By to posłać do USA Ale grzech no i będzie za łatwo     Myśl się plącze w nadzieji i bulu Czy to nie jest zastygły Zew Cthulhu Pot wyciera rękawem A najlepiej tę sprawę Sprzedać jest dla studentów na KUL-u     Analizę na nowo zaczyna Coś tam coś tam mu już przypomina Jeszcze jeden łyk wódzi Kto na trzeźwo się trudzi? "Ni to głowa ni dupa Lenina"     Eureka! Pomiędzy łykami Gna do mózgu chyżymi krokami Rozwiązanie. Co z tego? Wie że czeka na niego Mandat karny - na bank z odsetkami     Ze zwieszonym nochalem na kwintę Idzie wolno do ściany po flintę Śrut ładuje do broni Broń przystawia do skroni "Stara będzie mieć po mnie choć rintę!"     Kciuk na spuście zamiera. "Nie nada! Huk na pewno obudzi sąsiada Sąsiad starym jest urką W łeb przyjebie gazrurką Nic w tym życiu mi się nie układa!"     Sprzed lat, ale daje radę. :)
    • Był taki teatr pewien, że w scenie Miłosnej spadły naraz kamienie. A na widowni skrajne siedzenia Z gestu pewnego bardziej niż gremia   Zlikwidowane, wyobraź sobie... Naraz są wszystkie tylko środkowe... Nie ma już skrajnej biedy. Przypadku. Nie ma wszystkiego, co budzi skrajne. Nie ma artysty, co w nic nie wierzył. Nic nie jest białe, nic nie jest czarne.   A gdy ktoś sobie na brzeżku siada, Kogo ma dziwić, że się zapada   Myśl, która ledwie wpadła na miny; Sąd ostateczny, czy sprawiedliwy; Cisza, bo lepiej nie odpowiadać; Perłowa barka tam, gdzie perłopław. Nie-Magdalena, włócząc włosami Umoczonymi po pukle w grafit Tam nierządnicą, by przez cokoły Wyrwane z ziemi w miąższ oliwkowy   Cokolwiek zdziałał jeden listeczek. Powiedz choć słówko. Pisz — Aramejczyk.          
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...